Wednesday, 6 November 2013

"ANEKS" Ossowskiej i Kołakowskiego

                      „ANEKS”                                    Ossowskiej  i  Kołakowskiego

                                                                                                                    6.07.2010/korekta  05.2011/  

/Na   podstawie  „ANEKS:   OPINIA  W  SPRAWIE  POJĘCIA   WIADOMOŚCI”  -  prof.dr  Marii  OSSOWSKIEJ,  prof.dr  Leszka  KOŁAKOWSKIEGO   i  zaafirmowanego   przez  prof.dr  Tadeusza  KOTARBIŃSKIEGO  [1978]/.

               Nim  przystąpię  do  omówienia  „Aneksu..”,  który  jest  niewątpliwym  arcydziełem  w  zakresie  definicji,  muszę  wspomnieć  o  autorach,  bo  na  to  zasługują.  Najpierw  -  mistrz,  nauczyciel:  Tadeusz  KOTARBIŃSKI  /1886-1981/,  autor  „Traktatu  o  Dobrej  Robocie”,  sekretarz  PAN-u,  twórca  polskiej  PRAKSEOLOGII   tj  teorii  sprawnego  działania.  Jaśniej,  jest  to  dziedzina  badań  naukowych  nad  wszelkim,  celowym  działaniem  ludzkim.  Dalej,  jego  uczniowie:  Maria  OSSOWSKA  /1896-1963/,  filozof  i  socjolog,  autorka  „Podstaw  nauki  i  moralności”,  „Socjologii  moralności”  oraz  mój  „guru”  Kołakowski  /1927-2008/. 

Muszę  tu  wspomnieć  o  mężu  Marii  -  Stanisławie,  gdyż  razem  tworzyli  tandem  -  opokę  humanizmu,  moralności  i  patriotyzmu  w  dobie  totalitaryzmu.  Stanisław /1897-1963/,  również  filozof  i  socjolog,  również  uczeń  Kotarbińskiego,  oraz  CZARNOWSKIEGO,  zajmował  się  głównie  teorią  kultury  i  metodologią  nauk  społecznych,  m.in.”O  osobliwościach  nauk  społecznych”.  Skoro  już  padło  nazwisko  Czarnowskiego, to podaję,  że  miał  na  imię  Stefan,  żył  58  lat  /1879-1937/,  był  socjologiem,  historykiem  i  teoretykiem  kultury,  a  ponadto  ulubionym  profesorem  mego  Ojca  -  Tadeusza,  którego  głęboko  zabolała  absencja  Profesora  na  jego  promocji  doktorskiej  /22.06.1937/.  O  OSSOWSKICH   wszyscy  dobrze  mówili,  np  GIEDROYĆ  [w  „Autobiografii”]:  Jedną  ze  znajomości  lat  60-tych  byli  Ossowscy,  „do  których  miałem  wiele  czysto  osobistego  sentymentu,  których  bardzo  szanowałem  i  kontakt  z  którymi  uważałem  za  niezmiernie  dla  siebie  cenny”.  Należy  podkreślić,  że  nie  było   WIĘKSZEGO  AUTORYTETU  MORALNEGO  niż  OSSOWSCY  w  powojennej  Polsce.  Chwała  ICH  pamięci.  A  teraz  genialne  definicje:

WIADOMOŚCIĄ   -   nazywa  się  bądż  bezpośredni  opis  naocznie  potwierdzonego  faktu,  bądż  takie  sprawozdanie  z  jakiegoś  stanu  rzeczy,  że  dowolny  obserwator  zaznajamiony  z  faktami,  na  których  się  ono  opiera,  jest  zniewolony  uznać  je  lub  odrzucić.  Wiadomość  podlega  więc  sprawdzeniu,  może  być  prawdziwa  lub  fałszywa,  ale  zawsze  tym  się  odznacza,  że  w  tej  samej  sytuacji  informacyjnej  dowolny  obserwator  zakwalifikuje  ją  tak  samo:  jako  fałszywą,  prawdziwą  lub  niepewną.

W  przeciwieństwie  do  tego   OCENA   w  ścisłym  sensie  nie  może  być  w  sposób  WYSTARCZAJĄCY  uzasadniona,  ponieważ  jej  intencją  jest  wyrażenie  pochwały  lub  nagany  względem  jakiejś  sytuacji,  czyjegoś   zachowania  lub  osoby.  Oceny  mogą  być  wzmacniane  przez  odwoływanie  się  do  wiadomości,  lecz  stanowią  tylko  wyraz  postawy  emocjonalnej.

Między  wiadomościami  a  ocenami  mieszczą  się   INTERPRETACJE,  to  znaczy  takie  zabiegi  myślowe,  które  pewnemu  zespołowi  wiadomości  faktycznych  nadają  sensowność,  organizując  je  w  całości  mniej  lub  bardziej  spójne.  Wiadomości  faktyczne  bywają   nieraz  NIEZBĘDNYM  warunkiem,  by  jakaś  interpretacja  dała  się  utrzymać,  ale  nigdy  nie  są  warunkiem  WYSTARCZAJĄCYM.  Spór  między  interpretacjami  polega  na  sposobie  wybierania  wiadomości  cząstkowych,  co  prowadzi  do  tworzenia  dogmatów,  w  których  utażsamiane  są  wiadomości  z  interpretacjami.  Interpretację  można  zdyskwalifikować  jeśli  opiera  się  na  wiadomościach  fałszywych;  o  wiele  trudniej  gdy  na  prawdziwych  lub  wybiórczych.

Co  do  terminu  POGLĄDY  to  bywa  on  używany  najczęściej  na  oznaczenie  pewnego  zbioru  ocen  lub  interpretacji.    Nazywa  się  tak  wiadomości,  których  prawdziwość  lub  fałszywość   NIE   MOŻE  być  w  sposób  bezsporny  okazana  na  podstawie  dostępnego  zasobu  informacyjnego  w  sposób  powszechnie  zniewalający.  Przeto  poglądy  dotyczą  często  zamierzchłej  przeszłości  lub  przyszłości,  w  krórej  wypowiedzi  prognostyczne  szczególnie  spełniają  warunki  ich  charakterystyk
.
No  i  co?  Niby  wszystko  proste,  jasne,  ale  żeby    SAMEMU    tak  zgrabnie  ująć,     to:                  

                               ROZUMU       MNIE      BRAKŁO...