Friday, 28 November 2014

Paweł JASIENICA - "Rzeczpospolita Obojga Narodów" cz.I

Paweł JASIENICA - „Rzeczpospolita Obojga Narodów” cz.I
„Srebrny Wiek”
Powrót do lektury po ponad 45 latach okazał się bardzo udany, bo mimo jak najlepszego wyobrażenia o własnej pamięci, skleroza robi swoje, i tak dzięki temu odkrywałem Jasienicę i zachwycałem się nim jeszcze bardziej niż ongiś.
Pierwsza część tej trylogii zaczyna się od śmierci ostatniego z litewskiej dynastii Jagiellonów, Zygmunta Augusta w 1572 roku i konieczności przekazania korony w obce ręce. Jasienica pisze:
„Nieuchronną rzeczy koleją musiała ona /tj korona - przyp.mój/ wkrótce spocząć na skroniach cudzoziemca. Najprostsza i najbardziej logiczna droga była przed krajem zamknięta. Zamiar powołania rodaka zaliczał się do pięknych może, lecz niezbyt rozumnych mrzonek....”
Bo Rzeczpospolita stanowiła nie imperium, a jego przeciwieństwo - federację, której: /str.9/
„..Korona faktycznie przewodniczyła,. ..i za rządów litewskiej dynastii. Jeszcze jeden krok w kierunku władzy, a świeże szwy /federacji - przyp.mój/ mogły puścić”.
Polska z Litwą teoretycznie mogłyby się dogadać na bazie Unii Lubelskiej, ale.. /str.8/
„...wszyscy przecież zdawali sobie sprawę, że narodów w prawdziwym tego słowa znaczeniu liczy Rzeczpospolita trzy. I jeśli nawet utożsamiano Białoruś z Litwą, to nikt nie negował przez to istnienia Rusi.. ...województwo ze stolicą we Lwowie, obejmujące kasztelanie lwowską, halicką, przemyską i sanocką, zwało się urzędowo województwem ruskim..”.
A do tego wszystkiego dochodził jeszcze protest Prusaków, wśród których np
„..Prusak, który się nazywa Działyński, uznając za język macierzysty polszczyznę i nie lubi Niemców.. ...stanie okoniem i nie da sobie narzucić decyzji..”.
Podkreślmy wyjątkowość tej federacji: /str.12/
„Dyskryminacji narodowej, ksenofobii, narzucania przemocą jakiejkolwiek mowy Rzeczpospolita nie znała. Oryginalna to była, na uwagę, szacunek i podziw nawet zasługująca budowla. Państwo... ..wkrótce miało.. ..przybliżyć się do oszałamiającej liczby miliona kilometrów kwadratowych...”
Niestety, obie strony przypisywały sobie przywilej samodzielnego działania w polityce zagranicznej, „Chadzały samopas”, co...
„...ostatecznie miało całą Rzeczpospolitą zaprowadzić do katastrofy...”
Ale wracajmy do królewskiego wakatu. „Bardzo wielu było w Koronie wyznawców poglądu”, że..
„Dobry Moskiewski wszystko naprawi”
Nie było jeszcze wtedy współczesnej rusofobii, więc.../str.34/
„Kandydatura moskiewska miała znaczne widoki. Zaprzepaścił je car. GROŻNY WCALE SOBIE NIE ŻYCZYŁ TRONU W POLSCE i dlatego wysunął niemożliwe dla katolickiego kraju żądania...”. /podk.moje/
I tak, przez całą historię stosunków polsko-rosyjskich konfliktuje je rywalizacja dwóch chrześcijańskich religii. Prawdziwą przyczyną odmowy przyjęcia korony było to, że.. /str.24/
„Iwan liczył, że zamęt bezkrólewia zniweczy unię i obdarzy go Litwą..”
Z powodu różnic zdań, jak i BRAKU CHĘTNYCH, nasadzono siłą koronę na łeb biseksualnego młodzieńca Henryka Walazego, „wojującego katolika”, który.. /str.36/
„...odznaczył się jako jeden z organizatorów strasznej rzezi różnowierców, zwanych we Francji hugonotami. Maskra rozpoczęła się w Paryżu o 4 rano 24 sierpnia 1572 roku i przeszła do historii pod nazwą Nocy św. Bartłomieja...”
Magnateria, której znacząca większość była protestancka, zgodziła się, bo dzięki odpowiednim ustawom /artykuły henrycjańskie, pacta conventa/ władza króla została poważnie ograniczona. Cała ta heca odbyła się 21 lutego 1574 roku, a już po czterech miesiącach strojniś /gustował w strojach kobiecych/ Walezy, w nocy z 18 na 19 czerwca uciekł potajemnie z podarowanego mu królestwa
„Kasztelan Jan Tęczynski doścignął zbiega koło Pszczyny już za rubieżami Rzeczypospolitej.. ..BŁAGAŁ O POWRÓT...” /podk.moje/
A piękniś jego i Polskę OLAŁ. Potem ogłoszono królem Maksymiliana II, a po trzech dniach inni, pod przywódctwem Zamojskiego i Zborowskich, w dniu 15.12.1575 r., - Batorego.
Mniemam, że już dotychczas podane szczegóły, zachęcą Państwa do tej pasjonujacej lektury.
.