Monday, 20 October 2014

Maria NUROWSKA - "Rosyjski kochanek"

Maria NUROWSKA - “Rosyjski kochanek”
Zgrabne czytadło dla Pań. Mój stryjeczny bratanek, Łukasz Gołębiewski /ten zwany polskim Charlesem Bukowskim/ twierdzi, ze Nurowska jest niedoceniona, a ja jestem skłonny przyznać mu rację, gdyż faktycznie ma opanowany warsztat, napisała wiele całkiem sensownych książek, a formalnych wyrazów większego uznania nie doświadczyła.
Również ten romans babci czworga wnucząt z nieokiełznanym 30-letnim Rosjaninem dobrze się czyta, bo daje szansę czytelniczkom w wieku balzakowskim dać sie unieść marzeniom. I im omawianą książkę polecam. A ja, cóż, przeczytałem i wcale tego nie żałuję, lecz recenzować nie będę, bo nie bardzo jest co.