Monday, 2 June 2014

Mariusz SZCZYGIEŁ - "Laska Nebeska"

Mariusz SZCZYGIEŁ - „Laska nebeska”
Powielanie walorów przedstawionych w innych opiniach jest bezsensowne, przeto ograniczę się tylko do wskazania korzyści, jakie spłynęły na mnie z tej lektury . Ze względu na mój wiek /72-i/ i miejsce zamieszkania /Senior House/ ujęła mnie nazwa: /str.33/ „Kawiarnia dla Wcześniej Urodzonych”, mieszcząca się przy domu starców. Jednak za najcenniejsze uważam stwierdzenie, że: /str.69/
„nawet za miedzą można trafić na antypody”.
Dowodzi tego poniższe porównanie: /str.89/
„Postawa czeska: być grzecznym dla wszystkich? Postawa polska: nie być grzecznym dla wszystkich?.
Jednej z możliwych odpowiedzi na temat Czechów dostarczył mi przenikliwy Polak: - Żadne dobre wychowanie. Czesi muszą się wszystkim kłaniać, bo są strachliwi. Na wszelki wypadek bądż miły dla każdego, bo nie wiesz, czy ten człowiek nie jest dla ciebie zagrożeniem. Przypodobaj się wszystkim. Oni to mają w genach.
Jednej z możliwych odpowiedzi na temat Polaków dostarczył mi przenikliwy Czech: - Tłumaczyć należy to polskim wielkopaństwem i poczuciem wyższosci. Polak jest dumny: nie będę się wszystkim naokoło kłaniał i przed nimi poniżał. Niech mi się pierwsi kłaniają!”.
Przerażające i przykre. A to właśnie Czesi nas - pogan ewangelizowali i DWAKROĆ mieczem zmuszali do przyjęcia chrześcijaństwa. Pamięć krótka, znajomość historii cywilizacji Europy – żadna. To nasze poczucie wyższości rujnuje tez ocena czytelnictwa: /str.106/
„Czesi czytają najwięcej w Europie. Polskę dzieli przepaść od europejskich liderów w czytelnictwie: od Czech, gdzie książki czyta prawie 80 proc. społeczeństwa, i od Francji, gdzie czyta 70 proc. U nas - ponad połowa nie czyta nie tylko żadnych książek, ale nawet krótkich tekstów..”.
Czytać, nie czytają, ale jak im ktoś powie, coś pan, panie Szczygieł, nawypisywał, to ręka, noga, mózg na ścianie... Do tego taki idol Magor naszych księzy plugawi: /str.126/
„Księżom katolickim zakazałbym wygłaszania kazań, ponieważ coś, co mnie najbardziej wkurwia, to jest interpretacja czytanej przed chwilą Ewangelii, kiedy ksiądz pół godziny wyjaśnia tym głupim owieczkom, co to wszystko znaczy. Przecież tym umniejsza się Ewangeliom i ewangelistom, którzy napisali je tak kretyńsko, że musowo teraz jakiś typ z Litomierzyc musi wyjaśnić to wiernym”.
Fascynująca jest historia czeskiego geniusza CIMRMANA, stworzonego przez Sebanka, Smoljaka i Sveraka, ale o tym muszą Państwo poczytać sami. A warto. Dla mnie, jako czytelnika ks. Halika i Havela, książka niesie ograniczoną wartość poznawczą, lecz dla niewtajemniczonych stanowi lekturę niezmiernie cenną.