Wednesday, 25 March 2015

Patrick SUSKIND /umlaut/ - "Pachnidło"

Patrick SUSKIND - "Pachnidło
Historia pewnego mordercy"

MEA CULPA!!! DOPIERO TERAZ tj po otrzymaniu 42 like'ów POCZYTAŁEM INNE RECENZJE.I muszę powiedzieć: to nie jest książka o perfumach czy człowieku bez zapachu, a O ALIENACJI I SAMOTNOŚCI CZŁOWIEKA, jak i CIEMNYM MOTŁOCHU - SKŁONNYM DO NIENAWIŚCI I ŁATWO STEROWALNYM. /Niewinnego kochanka majstrowej storturowano i zamordowano!!!
________________________________________________________________________________________________________________
Co do Suskinda /umlaut/, /ur.1949/, to recenzowałem pozytywnie "Kontrabasistę i inne opowiadania" i obdarzyłem siedmioma gwiazdkami. To bardzo dobry wynik, bo zbiorek dość przypadkowy z bardzo różnych okresów twórczości. Omawiana książka z 1985 roku, jest jego wizytówką i nic nie zapowiada, by to uległo zmianie.

Zaglądam na LC i widzę 1044 opinie. To co ja będę się wymądrzał, jak i tak nikt tego nie przeczyta? To ja tylko powiem, że już od pierwszych stron autor wprowadza czytelnika w znakomity, wesoły nastrój, tak opisując kondycję matki Grenouille'a:

"....matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę...."

Książka jest utrzymana w stylu ironicznym, czasem groteskowym, a finał to eksplozja pogardy dla ludzkości i zobrzydzenia nią. A że bohatera uczucia kształtuje autor, to warto zacytować uwagę z Wikipedii:

"Süskind jest człowiekiem nielubiącym poklasku. Udzielił bardzo niewielu wywiadów, nie uczestniczy w życiu publicznym, wielokrotnie odmawiał przyjęcia nagród literackich, jak chociażby Nagrody Gutenberga, Nagrody Tukana, czy Nagrody Literackiej FAZ"

Czyli, że Suskind nas olewa!!
Miłej lektury!!!