Friday, 5 September 2014

Janusz GŁOWACKI - "Sonia, która za dużo chciała"

CHWYT MARKETINGOWY, ALE JAK NAJBARDZIEJ SŁUSZNY I /OBY/ SKUTECZNY. Głowacki wybrał z całej swojej twórczości najlepsze opowiadania, a ja się z tym wyborem zgadzam. Część opowiadań dłuższych otwiera mój ulubiony „My sweet Raskolnikow”, którego omawiałem w recenzji „Nie mogę narzekać”. W obu zbiorach jest też jego debiutancka „Wirówka nonsensu”. Na naszym portalu poszczególne opowiadania są oceniane w najprzeróżniejszych układach. Krótko: DZIESIĘĆ GWIAZDEK, PRZYJEMNA LEKTURA.