Wednesday, 20 May 2015

Rabindranath TAGORE - "Głodne kamienie"

Rabindranath TAGORE - "Głodne kamienie"

Rabindranath Tagore /1861-1941/, Nagroda Nobla w 1913, filozof, polityk, pedagog i artysta we wszystkich możliwych kierunkach Nas najbardziej interesuje jego poezja i proza. Za czasów mojej młodości tj w PRL-u, był tak chwalony, że, w naturalnym odruchu, trzymałem się od niego z daleka, podobnie jak obecni uczniowie od obowiązkowych szkolnych lektur. I nagle, wczoraj, znalazłem jego zbiór opowiadań na portalu "wolne lektury", zacząłem czytać i od pierwszego opowiadania wpadłem w zachwyt. To jest zadziwiające, że w 73 roku życia, co chwila, odkrywam arcydzieła powszechnie znane, które jakoś przegapiłem. A może nie jest ze mną tak żle, skoro wspomniana "powszechność" budzi wątpliwości, gdy patrzę w LC na zaledwie 9 ocen i 1 opinię ?

"Głodne kamienie" to tytuł jednego z dwudziestu paru opowiadań, pisanych w różnych latach, które łączy delikatność, subtelność i poezja. W Wikipedii czytamy o Tagore:
"...skrajny pacyfista i przeciwnik jakiegokolwiek gwałtu"
Omawiane opowiadania to potwierdzają, jak również jego talent pedagogiczny, ale przede wszystkim przesycone są wyrozumiałością, tolerancją, dobrem i chęcią zrozumienia drugiego człowieka.
A przy tym wszystkim zawierają olbrzymią dozę humoru. Mnie najbardziej ubawiła historia kobiety, która po obudzeniu się w pomieszczeniach, nazwijmy to - krematorium, nabrała przekonania, że jest już po "tamtej" stronie, a gdy odkryła, że dalej jest żywa, nie potrafiąc przekonać o tym otoczenia, musiała popełnić samobójstwo.
Proszę Państwa, gorąco polecam jako relaks od powszedniego chamstwa i brutalności. To rodzaj psychoterapii dla zmęczonych rzeczywistością.