Saturday, 29 July 2017

Grzegorz UZDAŃSKI - "Wakacje"

Grzegorz UZDAŃSKI - "Wakacje"

Na https://przekroj.pl/autorzy/grzegorz-uzdanski znajduję:
"Urodził się w 1979 r. Nauczyciel filozofii i etyki w warszawskim Społecznym Gimnazjum nr 20 ,,Raszyńska”, autor strony Nowe wiersze sławnych poetów i powieści Wakacje (Wydawnictwo W.A.B., 2016). Śpiewa i pisze teksty w zespole Ryby, pisał też część tekstów na płyty zespołów Extra i Jerz Igor. Występuje w grupie improwizacji teatralnej Dobrze i grupie skeczowej Wszystko Będzie Dobrze.
Działał w Porozumieniu Kobiet 8 Marca przy organizacji warszawskich Manif. W 2015 r. pod kierunkiem profesora Jacka Migasińskiego obronił w IF UW pracę doktorską Płynność pojęć. Próba interpretacji ,,Sein und Zeit”. Mieszka w Warszawie...."
Natomiast na http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,17921291,Grzegorz_Uzdanski___nauczyciel_i_poeta_z_Facebooka_.html
czytam o przynoszących mu popularność pastiszach:
"...Poeta Grzegorz Uzdański, zamiast pisać do szuflady, założył stronę "Nowe wiersze sławnych poetów" na Facebooku i sam stał się sławny. Jego pastisze Tadeusza Różewicza, Wisławy Szymborskiej i Juliana Tuwima lubi już ponad 21 tysięcy fanów. A Grzesiek, gdy nie wymyśla wierszy, uczy etyki i filozofii w gimnazjum, śpiewa w zespole Ryby i chodzi na Manifę. Nam opowiada o szczerych wierszach, o tym, jak stara się zaciekawić gimnazjalistów, i o dorosłości...."
W recenzji wyręcza mnie ceniony profesjonalista Jarosław Czechowicz na: http://krytycznymokiem.blogspot.ca/2016/03/wakacje-grzegorz-uzdanski.html
Pisze on:
".....Uzdański napisał o poszukiwaniu pewnej wspólnej płaszczyzny porozumień i o historii, z której mamy wywnioskować, co kobiety dziedziczą w kolejnym pokoleniu, a czemu się sprzeciwiają, budując wokół siebie nieznośne napięcie. Autor literaturą uczynił strumienie świadomości i dialogi oparte na zasypywaniu się słowami – często absurdalnym, niekiedy maskującym nieśmiałość w zbliżeniu. Dodał do tego sporo cudzych słów bez cudzysłowu – od Słowackiego przez Eliota po Tuwima. Stworzył narrację, która stoi w miejscu..... ......Rozczarowanie „Wakacjami” bierze się stąd, że kolejna polska powieść o skomplikowanych więzach rodzinnych nie oferuje niczego nowego, żadnej odkrywczej tezy, żadnej zasadniczej wątpliwości. To podążanie po pewnych śladach i zacieranie swoich. .."
Polecam gorąco całą recenzję Czechowicza, która temat wyczerpuje. Ja jednak dodam, że mimo, jak najsłuszniejszych uwag tego krytyka, uważam, że ten debiut Uzdańskiego świadczy o jego potencjalnych możliwościach i dlatego dla zachęty daję 6 gwiazdek.