Saturday, 19 July 2014

o.KNABIT, o.BADENI - "Sekrety mnichów"

o. Leon KNABIT o. Joachim BADENI - “Sekrety mnichów czyli sprawdzone przepisy na szczęśliwe życie”
Niech za motto tej opinii posłuży wypowiedż o. Leona z „Posłowia”:
„Najważniejszy jest Pan Bóg. Gdyby Pana Boga nie było, trzeba by Go wymyślić. Jak mówił Pascal, bez Niego nic nie ma sensu!”.
W 2007 roku Judyta Syrek namówiła do zwierzeń dwóch SZCZĘŚLIWYCH, sędziwych mnichów: dominikanina Joachima Badeniego /1912-2010/, i benedyktyna Leona Knabita /ur.1929/. O Badenim piszę szerzej w recenzji „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką”, a Knabit to słynny mnich tyniecki, przyjaciel Karola Wojtyły, autor uroczej książeczki „Spotkania z Wujkiem Karolem”. Aby wprowadzić Państwa w odpowiedni nastrój do zachwytu nad tymi wspaniałymi mnichami, przytoczmy uwagę o.Knabita: /str.24/
„Dlaczego osoby zakonne powinny się dzielić ? Bo nie wypada im się mnożyć ! To jasna sprawa. Ale jeśli ktoś ani się nie dzieli, ani nie mnoży, to jest pasożytem. Ponieważ trzeba albo, albo.. Jakieś działania matematyczne należy wykonywać”.
Na zasadzie równowagi wypowiedzi przytoczmy teraz dwie fraszki o.Badeniego:
„Fraszka o dziadzie
Był dziad/ Grożny był dziad/ Na krawędzi siadł/ I spadł/ Już nie był grożny dziad.
Fraszka kretyńska
Jechał półgłupek/ Zawadził o słupek/ Rzekł słupek: „Uważaj półgłupek, bo będziesz trupek”
No to jeszcze słowa o.Leona: /str.145/
„Mnich jest jak wino: im starszy, tym lepszy”
i juz mozemy przystapić do systematycznej lektury. Najpierw dwa stwierdzenia o nudzie:
str.16 „Czlowiek, który szuka, nigdy się nie nudzi” oraz
str.14 „Dwoje ludzi, ktorzy się wzajemnie kochają, nigdy się nie nudzą”.
Dalej dyskusja o różnicy między samotnością a osamotnieniem. Na dnie duszy zawsze się jest samotnym. Samemu się cierpi w trakcie choroby, samemu się umiera. Ale: /str.22/
„Jeśli czlowiek nie jest osamotniony, to samotność jest błogosławiona. Jeśli natomiast jest osamotniony, to niezależnie czy przebywa gdzieś sam, czy w tłumie, popada w trudny stan”.
Osamotnienie sprzyja powstawaniu lęków. JP II mowił: „Nie lękajcie”. Na lęki receptę ma o.Knabit: /str23/
„PRZETRWAĆ. Z lękami jest tak, jak z pluskwami. Co zrobić, jak są i nie da się ich wytępić? Trzeba je polubić !...”
W dyskusji o stressach pada stwierdzenie, że „ludzie pyszni są bardziej narażeni na stress”, a w rozmowie o emocjach pada uwaga, że: /str.61/
„Papież przebaczył Ali Agcy, ale absolutnie palcem nie kiwnął, żeby do wyciągnąć z więzienia”
Aby rozstać się w pogodnej aurze przytoczmy na koniec wspomnienie o.Leona: /str.67/
„Pewna starsza góralka powiedziała do mnie tak: „Jegomość, wy to grzeszycie, jak się tak z tymi młodymi całujecie”. „A jak się z wami pocałuję, to pokutę odprawię”.