Monday, 11 February 2019

Patrick MODIANO - „Nawroty nocy”


To  druga  książka  Modiano  z  1969  roku  i  nie  bardzo  rozumiem  po  co  wydana.  Nobla  dostał  w  2014   czyli  45  lat  później,  10  gwiazdek  dałem  „Perełce”  z  2001,  a  popularna  „Ulica  Ciemnych  Sklepików”  jest  z  1978,  a  „Katarzynka”  z  1988.  
Ludzie  to  kupią,  bo  poznali  inne  jego  książki  (ja  pięć)  i  go  polubili.  Istnieje  jednak  obawa,  że  ci  którzy  zaczną  znajomość  od  tej  pozycji,  mogą  się  zrazić  i  po  następną  nie  sięgnąć.  Jakby  nie  patrzeć,  to  tylko  chęć  Wydawcy  zarobienia  na  znanym  nazwisku..  (Dysponuję  wydaniem   z  2014!!!!   roku)
Stały  temat  Modiano:  okupacja  w  Paryżu,  więc  przypomnijmy,  że  autor  nie  zna  jej  z  autopsji,  bo  urodził  się  w  1945  roku,  ma  natomiast  poczucie  inności,  bo  ojciec   był  Żydem  sefardyjskim   greckiego  pochodzenia.
Słabością  książki   jest  bohater   negatywny,  któremu  nie  sposób  współczuć,   gorzej -  on  nawet  nie  jest  negatywny,  on   jest  śmieciem,  którego  nie  można  wartościować.   Jest  już  nim  przed  okupacją,  a  ta  stwarza  warunki   do  jeszcze  większego  odczłowieczenia  wskutek   kapowania  na  dwie  strony.
Co  dobrego?  Autor  rozkręca  się   i  w  drugiej  części  daje  próbki  talentu  później  rozwiniętego,  w  stwarzaniu   specyficznego  klimatu,  w  którym  wyobraźnia  miesza  się  z  rzeczywistością,  oraz  typowymi  dla  niego  formą  i  niedopowiedzeniami.
Skoro  już  wydana,  w   dodatku  stron  niewiele (160),  to  można   przeczytać,  lecz   obowiązku  nie  ma  6/10

No comments:

Post a comment