Saturday, 18 June 2016

"MÓJ DZIENNIK" ZESZYT II

18.06.2016 Jak to dobrze zacząć dzień od polskiej prasy. Od razu humor mnie się poprawia, szczególnie gdy "newsy" dotyczą Kanady. Tu, utrzymują obywatela w niewiedzy i polskie media są dla mnie ożywczym źródełkiem wiedzy, jak "Wolna Europa" w czasie PRL-u. Dzisiejsza GAZETA.PL donosi:
"1.Eksperci kanadyjskiego wywiadu z uwagą obserwują rosyjskie zbrojenia
2. Ich zdaniem, "Rosja stara się zwiększać zdolność do prowadzenia wojny"
3. W przygotowanym raporcie podkreślono, że pozycja Putina jest silna i stabilna.......
A teraz uwaga do jakich odkrywczych wniosków doszli, wg GAZETY.PL, Kanadyjczycy:
-Analitycy podkreślają, że krajowa polityka w Rosji została zdominowana przez prezydenta Władimira Putina.....
Rewelacja, kto by przypuszczał
g. 13 I znowu GAZETA.PL o Kanadzie. W ostatnich dniach było o aborcji, in vitro, a przede wszystkim o marihuanie. To chyba zawiść, bo my w Kanadzie to wszystko mamy i to bez wysiłku. No to teraz eutanazja:
1. Kanada wprowadziła ustawę o wspomaganym samobójstwie dla chorych
2. Część senatorów chciała rozszerzenia listy uprawnionych do pomocy
3. Sama dopuszczalność eutanazji nie budziła kontrowersji....
.... W lutym br. Sondaż Ipsos wykazał, że 80 proc. Kanadyjczyków uważa, iż lekarska pomoc w zakończeniu życia powinna być możliwa w sytuacjach, gdy dana osoba świadomie wyraża takie życzenie w momencie zdiagnozowania poważnej i nieuleczalnej choroby, nawet jeśli w chwili śmierci nie jest władna powtórzyć tego życzenia.... "
Skoro artykuł już jest, to ja dopowiem: TE 80% TO SYMBOL RÓŻNICY POZIOMU CYWILIZACJI. Nie moja zasługa, że mieszkam w Kanadzie, nie będę więc tematu rozwijał

19.06 g.8 Mimo całej mojej sympatii do Gajosa, nie sądzę, by Kaczyński przejął się jego oświadczeniem. GAZETA.PL:
"...1. Janusz Gajos udzielił wywiadu Magdzie Jethon z portalu koduj24.pl
2. Skrytykował w nim PiS oraz Jarosława Kaczyńskiego
3. Przyznał, że nie godzi się na "dobrą zmianę", bo Polska jej nie potrzebuje..."
Ciekawe, jak zagraniczne media zareagowały na tak bulwersującą wiadomość?

20.06 g.11 Dopiero dzisiaj czytam TP z zeszłego tygodnia, lecz za to szybko znajduję coś ciekawego. O. Wacław Oszajca zaczyna swój felieton:
"Kardynał Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, mówi w wywiadzie dla tygodnika „Famille Chrétienne”, że katolicy powinni przeżyć pewnego rodzaju nawrócenie, gdyż w centrum liturgii postawili człowieka, usuwając Boga.Kardynał Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, mówi w wywiadzie dla tygodnika „Famille Chrétienne”, że katolicy powinni przeżyć pewnego rodzaju nawrócenie, gdyż w centrum liturgii postawili człowieka, usuwając Boga"
Wcześniej przeczytałem dość ciekawy wywiad Szostkiewicza (Wywiady Polityki) z Dominiką Kozłowską, naczelną "Znaku", czyli następczynią szmaty Gowina. Przepisuję jedno zdanie:
"....."Tygodnik Powszechny" wychowywał przez lata swych czytelników w soborowym duchu sprzeciwu wobec antysemityzmu. A gdy wydrukował słynny esej Jana Błońskiego "Biedni chrześcijanie patrzą na getto", redakcje zasypały oburzone listy, zrywano prenumeraty. Myślę, że dziś jest podobnie z nauczaniem Franciszka: jedni je odrzucają, inni przecierają oczy ze zdumienia...."

23.06 g. 10 Piotr Cieplak, reżyser teatralny w TP z 26.06.2016:
"...Gdyby rzeczywiście dzisiaj czytano Adama Mickiewicza, zaliczono by go do „pedagogów wstydu”. Mickiewicz pisał o głupocie zaścianka. O tym, że chłopaki postanowili pójść na Moskwę, ale pokłócili się i poszli na Soplicę. Że Telimena jest zdegradowaną hipsterką z Petersburga. Że kultywują tradycję i zwyczaje, lecz jednocześnie są niesłychanie peryferyjni. Mickiewicz strasznie dużo naczytał się Gombrowicza....."
ŁADNE, podoba mnie się...

24.06 g. 4 Przyznaję z pokorą, że zbłądziłem twierdząc, że wynik referendum będzie korzystny dla zwolenników pozostania w EU, lecz "ośli" upór zmusza mnie do supozycji, że wynik nie oznacza wyjścia z EU, lecz jest narzędziem przetargowym czy też szantażu Wlk Brytanii wobec EU
g.7 GAZETA.PL : "Decyzja Brytyjczyków nie oznacza, że ich kraj od razu opuści Unię Europejską. Brytyjczycy muszą na nowo ustalić, jak będzie wyglądać ich współpraca z Unią Europejską. Negocjacje zapewne potrwają co najmniej dwa lata...."
Dwa lata, to o co ta panika?

25.06 g. 24 Nie miałem czasu, bo nie mogłem oderwać się od "Wspomnień" Nadieżdy Mandelsztam. Najprawdziwsza i najbardziej przerażajaca historia ZSRR i upodlenia homo sapiens

28.06 g.7 Radziwinowicza mam na e-booku, to nie mam czasu na panikę i masowe głupoty w mediach. Spojrzałem dzisiaj na Bankier.pl i widzę:
"...premier Cameron oddał decyzje o uruchomieniu Artykułu 50. swojemu następcy, który zostanie wybrany w październiku....."
No i co panikarze? Czyli nowy premier, którym może być ten sam Cameron, w nowym roku może, ewentualnie, jak mu się spodoba, albo i nie, zastanowić się, czy przedstawić propozycję Brexit we własnym parlamencie. Gdyby szaleńcy (wbrew USA) zdecydowali się na "exit", to już koło 2020 roku pierwsze odczuwalne ruchy tektoniczne na światowych giełdach wystąpią. Bo dotychczas, zgodnie z moją zapowiedzią, poza spekulacyjnymi małymi gierkami, światowe giełdy jakiegoś Brexitu nie zauważyły.
Tonący Kaczyński z durniem Waszczykowskim w ciągu jednej doby oskarżają TUSKA, i o spowodowanie, i Brexitu, i Smoleńska. Czy wpadliście w kompleks niższości, przypisując takie możliwości Tuskowi?? Toć to apoteoza Tuska!!
g.9 GAZETA.PL:
"......Podczas obchodów 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca na Jeżycach w Poznaniu wojsko odczytało apel pamięci w wersji ministerstwa obrony narodowej - obok ofiar zamieszek wymieniono także ofiary katastrofy smoleńskiej. Padły słowa, że "polegli" oni pod Smoleńskiem...."
Domyślam się, że prezydent Poznania Jaśkowiak krzyknął do Macierewicza: "Kończ Waść, wstydu oszczędź" i dokonał sepuku, hara-kiri, lub chociaż natychmiast podał się do dymisji. Zbłaźnił się bowiem niemożebnie!!
g 14 PREZESIE JAROSŁAWIE KACZYŃSKI!!! Nawet w najbrudniejszej walce politycznej zachowuje się pewne nieprzekraczalne granice. ZASZKODZI TO PANU jeśli nie zareaguje Pan, na wpis Dominika Tarczyńskiego:
""Zapraszam Cię na solo, bydlaku"
- skierowany przez "mniej niż zero" do NAJSŁAWNIEJSZEGO POLAKA, NOBLISTY I byłego PREZYDENTA POLSKI.
Przygarniał Pan różne kreatury, lecz takiego ścierwa w Pana otoczeniu jeszcze nie widziałem

29.06 g.5 Na temat mojej negatywnej oceny "Miazgi" dostałem parę słów od czytelniczki:
"Szczerze mówiąc to byliśmy na tej naszej polonistyce w miarę rozumnym rocznikiem i NIKT nie zrozumiał tej książki. Fragmentaryczność, dekonstrukcja i eklektyczność tekstu tej książki była posunięta do granic.
Wiem, że autor sławny, ale książka jest niezrozumiała. Pozdrawiam "
Odpowiedziałem:
"Autor sławny, tylko delikatnie to ujmując - kontrowersyjny.Czy uczestnictwo w Słonimskiego "Liście 34", zresztą obok innych bardzo "kontrowersyjnech" postaci, w sprawie przydziału papieru i złagodzenia cenzury czy tez renegacja córki Agnieszki w 1968, rekompensuje jego "zasługi" opisane przez Miłosza i przedwojenne koligacje z Piaseckim? Ale nie o niego chodzi, a o dzieło. Wiecznie pijany (sam to obserwowałem) coś tam pisał, potem gubił. w końcu pozbierał kartki z kilku lat i starał się coś z tego zrobic, tylko w międzyczasie zapomniał w pijanym widzie co. Poniewaz czas nieubłaganie płynął., to żeby chwyciło na siłę przedatował akcję na 69 rok. Wyszedł BEŁKOT!. Do tego parrę dziesiąt stron wyimaginowanych zyciorysów niestrawnych dla czytelnika. Ewentualnie w formie skróconej mogłyby być przypisami, no i "Dziennik" na wzór i podobieństwo nieskładnego gledzenia w felietonach publikowanych w l. 70 w "Literaturze na świecie", które wywoływały żenadę. Tak jak mówi Giedroyc, przy ocenia twórczości polskiego pisarza, konieczne jest pomijanie jego moralności, bo w innym przypadku nie mielibyśmy co oceniać. Stosując taka zasadę, stwierdzam, że z dwóch konkurentów do wdzięków Kamila Baczyńskiego, zdecydowanie lepszym pisarzem był Iwaszkiewicz "
g.9 Oszustwo Camerona zostało bezlitośnie obnażone i obśmiane, gdy dobił się oświadczając, że procedurę wyjścia z paragrafu 50 ewentualnie uruchomi nowy premier wybrany w październiku. Momentalnie UE zażądała wszczęcia postępowania obecnie i Cameron stanął pod ścianą: i wzbudził śmiech i pogardę całego świata. Konferencja 27 państw bez PEŁNOPRAWNEJ WLK. BRYTANII to afront, który jest gwoździem do trumny Camerona. Nieobecność Wlk. Brytanii, mimo formalnej obecności, należy maksymalnie wykorzystać do integracji Unii i zmuszenia jej członków do samookreślenia, czy chcą czy też nie uczestniczyć w tej strategii. Niechcących nie trzeba wyrzucać , gdyż wystarczy zintegrować chcących i zdecydowanie realizować podane zamierzenia. Ci niechcący automatycznie znajdą się na obrzeżach i to ich zmartwienie. Oczywiście UE winna wziąć pod uwagę sytuację polityczną w poszczególnych państwach i zostawić furtkę dla państw, w których ekipa rządząca szybko się zmieni (np Polska). Wrogie, niedorzeczne koncepcje związku silnych państw narodowych należy pozostawić bez odpowiedzi, bo już samo podjęcie dyskusji uwłacza idei UE. Jest odpowiedni czas na odważny krok do przodu!
A propos. Gdy 55 lat temu przymulony kolega marudził, że popełni samobójstwo. Aby go uciszyć sprezentowaliśmy mu żyletkę i został zmuszony do wyboru: ciąć czy nie ciąć tzn albo samobójstwo albo utrata honoru
g.13 Kto jeszcze BREdzi o BRExit ? Funt już powrócił do stanu sprzed tygodnia (1,3476)

30.06 g.8 Polskie media uporczywie określają obecny czas jako „po Brexicie”. Uważając to za błędne, a na pewno dezinformujące, zapytałem u źródła co to jest ten BREXIT ? Znalazłem:
„The people of Britain voted for a British exit, or Brexit, from the EU in a historic referendum on Thursday June 23.... "
A więc BREXIT to NIE JEST WYNIK REFERENDUM, LECZ WYJŚCIE GB Z UE!!!!!
A to może ewentualnie nastąpić w 2019 roku, jeśli będzie z czego wychodzić. Mdło się robi od spekulacji o polskich emigrantach, szerzonych mimo twardego stanowiska UE wobec GB. Tutaj należy powiedzieć o determinacji UE w zgnojeniu Camerona, o czym świadczy bezprecedensowe spotkanie przedstawicieli 27 członków, z pominięciem Wlk. Brytanii. Szybko dodano przymiotnik „nieformalne”, by utrudnić ewentualne kroki prawne. Niemniej wyznaczenie następnego spotkania „27” w Bratysławie jest ewidentną prowokacją i umożliwia oskarżenie liderów UE przez bojkotowaną Wlk. Brytanię o DYSKRYMINACJĘ. Rozumiem decyzje UE, bo brytyjski szantaż winien być ukarany, tylko, że bez naruszenia prawa, a tak postępując UE znalazła się na jego krawędzi.
A giełdy już o referendum zapomniały!!
g. 9 GAZETA.PL: „Widok starszych osób źle wpływa na rozwój dziecka? Tak twierdzi PiS. I proponuje szokujące rozwiązanie..”
Mieszkam w Toronto w Domu Starców, i tak, jak w większości takich obiektów w Kanadzie, celowo, na parterze funkcjonuje przedszkole. Daje to dużą radość samotnym starym, a dzieci uczy szacunku dla starych i empatii. Wszyscy zadowoleni!!

3.07 g. 8 Czytam nowy numer coraz gorszego "TP". Czytam, bo się przyzwyczaiłem, do tego co robię przez ponad 60 lat. Dzisiejszy wiodący artykuł na temat wiary napisał pan Jarema Piekutowski. Kopiuję stopkę:
"Autor jest socjologiem, kierownikiem projektów badawczych, członkiem Zespołu Laboratorium „Więzi”. Wydał powieść biograficzną „G.K. Chesterton. Geniusz ortodoksji”...."
Przecież dzięki tej gazecie poznałem Tischnera, Hryniewicza, Życińskiego, Hellera i innych, jak i najgenialniejszy utwor Miłosza "Traktat teologiczny". A dzisiaj potworne truizmy sadzi pan Piekutowski. O tempora! O mores!
Znalazłem się w nie lada opresji, gdyż życiu mojemu zagrażają paroksyzmy śmiechu wywołane lekturą „Zebranych utworów poetyckich” Szpotańskiego. Jeśli przeżyję to recenzję wygęgam w najbliższym czasie.
g. 11 W całym TP zainteresował mnie tylko króciutki felieton Klaty, który zaczyna się tak:
„I tak się właśnie kończy Europa / I tak się właśnie kończy Europa / I tak się właśnie kończy Europa / Nie hukiem ale skomleniem.
Skomleniem Davida Camerona, podwiniętym ogonem Borisa Johnsona, bladością Borisa Johnsona, przerażeniem Davida Camerona. David i Boris w jednym stali domu... Chłopięca rywalizacja zazdrosnych o swoje wyniki absolwentów Eton zakończyła właśnie byt Unii Europejskiej. Po raz kolejny ekskluzywne szkoły z internatem odcisnęły swe piętno na losach świata. Chochołowi ludzie, słomiana fryzura jednego z nich pasuje jak ulał......”

5.07 g.7 Głupota, brak umiejętności logicznego myślenia, nieznajomość regulaminu Sejmu i bezczelność to cechy Pani Dominiki Wielowieyskiej ukazane dzisiaj w pełnej krasie. Na swój wpis:
„To PiS zdecydował, że wniosek o wotum nieufności wobec A. Macierewicza był rozpatrywany przed szczytem NATO. Z debatą można było poczekać...”
Dostała należyty odpór w internecie. Ja tylko grzecznie zapytam: Co pani dziennikarka napisałaby, gdyby PiS nie dopuścił do rozpatrzenia wniosku przed szczytem NATO ?
Nienawidzę PiS-u i Kaczyńskiego, lecz z takimi „wspomagającymi” dziennikarzami tylko wzbudzamy politowania smiech. Michnik, do cholery, zadziałaj bądź formalnie odetnij się od GW!!

6.07 g. 15 Pan Darek zaprosił mnie na 20.08 na nagranie dwóch edycji „Słownika..” (na 20.09 i na 29.11). Wysłałem mu ewentualne pytania (chciał coś o Wszystkich Świętych):
1.Trwają już przygotowania do Halloweenu, odpowiednika mickiewiczowskich DZIADÓW.
Wikipedia podaje jako przykład synkretyzmu religijnego relację między DZIADAMI a ZADUSZKAMI. Według mnie synkretyzm wiąże się z łączeniem i tolerancją, a tu mamy ZAWŁASZCZENIE i UMYŚLNĄ MARGINALIZACJĘ. Czy mam rację?
2. Nie mam nic (do powiedzenia)
Nie mam niczego (do sprzedania)
Raz biernik, raz dopełniacz; czy słusznie?
I drugie pytanie: śmieci czy śmiecie?
Dostałem przesyłkę od p. Małgosi: pięknie wydane Dehnela "Kosmografię" i płytę Komedy. Obie, i książka, i płyta wydane przez "jej" Bibliotekę Narodową. Tekst Dehnela jako uzupełnienie renesansowych map.

7.07 g. 7 Będę modny. Albo cool. Bo użyję strasznego słowa "porażająca". Proszę: Porażajaca niedojrzałość posłów polskiego Sejmu zdominowała inne klęski światowe. Otóż, w Polsce, którą sami posłowie potraktowali jak ZADUPIE, bawili się w nocne obrady Sejmu, byle pan Duda mógł oszukać pana Obamę. No i sprawa się rypła, przyjaźnie do Polski nastawieni szpiedzy z CIA, poinformowali Polaków, że o całej mistyfikacji Obama wie. Tak więc dalszy cyrk z tworzeniem lewego dokumentu o TK psu na budę się nie przyda. Uradowani posłowie mogą najbliższą noc spędzić w łóżku.
g.14 Paweł skrytykował stanowisko Frondy w sprawie rehabilitacji słupskiej czarownicy. Poczułem się zmuszony do odpowiedzi:
Od razu z grubej rury i kawa na ławę. Przecież jeśli się mówi A to trzeba powiedzieć B. Więc słuchaj. Społeczeństwo stwarza popyt na usługi egzorcysty, żeby wypędził Złego. 120 egzorcystów nie może wyrobić się ze zleceniami. Tym samym społeczeństwo daje świadectwo prawdzie, że Zły może człowieka opętać Z tego juz logiczny wniosek, że tzw czarownice, w tym ta ze Słupska, były opętane przez Złego, nosiły go w sobie. W większości przypadków stwierdzał to profesjalny kompetentny Sąd inkwizycyjny, a wskutek wielkiej liczby przypadków czasem oceniał to miejscowy pasterz lub lokalna wspólnota. Nieraz próbowano torturami Złego wypędzić, lecz było to bydlę uparte i nie było innego wyjścia poza spaleniem Złego. Unicestwiało się przy okazji ciało grzesznej kobiety, lecz cel uświeca środki. Fronda spostrzega ZŁO, tym bardziej, że to firmuje sodomita

8.07 g.7 Nasza ulubiona pani Stankiewicz rozdaje ulotki informujące jak Tusk z Putinem zabili pana prezydenta Kaczyńskiego i dziesięciu generałów N A T O!!!!!!!!!!! To NATO się udało szczególnie w połączeniu z wystawą smoleńską w pomieszczeniach NATO na Stadionie Narodowym.
A co nato opozycja? Ostatni przejaw działalności to wniosek, z góry skazany na przegranie, o dymisję Macierewicza. Pan Prezes rechotał. A jeszcze się okazało, że do NATO wprowadził Polskę nie Kwaśniewski, a Olszewski. Kwaśniewski podobno nie mógł, bo Lewica była przeciw. Polski lud uwierzy!!!
g. 7.30 WYBORCZA,PL krytykuje wybranego przeze mnie premiera Trudeau:
„Premier Kanady nie zawodzi również przy okazji warszawskiego szczytu NATO. Do stolicy Polski postanowił zabrać swojego syna - Xaviera. Wyraźnie widać, że chłopiec przygotował się na emocjonujący weekend....”
Panowie Pseudodziennikarze! Tak się nie robi! Państwo Polskie zwróciło się z prośbą o militarną pomoc, bo samo czuje się bezbronne. Czterech członków NATO zgodziło się pomóc, w tym KANADA. To, prostaki, podziękujcie PANU PREMIEROWI TRUDEAU a nie czepiajcie się dupereli. Jak się jest PETENTEM, to trzeba o tym pamiętać.
g.18 Przemysław Wilczyński w nowym TP pisze:
„Zacznijmy od cytatu. „Wychowując się w otoczeniu starości, choroby i śmierci, stykają się na co dzień z dramatem samotności ludzi częstokroć pozbawionych wsparcia najbliższej rodziny. Funkcjonowanie w takim otoczeniu jest bardzo trudne dla osób dorosłych. Tym bardziej trudno je uznać za odpowiednie dla prawidłowego kształtowania postaw i rozwoju emocjonalnego dzieci”. Nie, to nie wyimek z internetowego komentarza. To oficjalne uzasadnienie nowelizacji ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, autorstwa posłów PiS, zgodnie z którą nie będzie można ulokować w jednym budynku bądź na jednym podwórku domu dziecka i domu pomocy społecznej. Intencja? Aż nadto klarowna: człowiek młody nie powinien się ze starością stykać, bo „funkcjonowanie w takim otoczeniu” może mu zaszkodzić....”
I znowu włosy mnie dęba stanęły. Komentarza nie będzie, bo znowu o zacofaniu, o opóźnieniu cywilizacyjnym Polski, ględzić już mnie się nie chce. Za to informacja. Od dziesięciu lat mieszkam w domu starców w Toronto, w którym standardowo mieści się przedszkole. Tak jak napisałem: to jest standard, który starym zmniejsza poczucie osamotnienia, a dla młodych jest przyjemną lekcją obywatelskiego wychowania. Amen

9.07 g.0 W TP niezły artykuł ks. Ludwika Wiśniewskiego dostępny na powszeh.net/owisniewski. Znaczenie apokalipsy wyjaśnia bp Grzegorz Ryś:
„..Dosłownie „apokalipsa” oznacza „zdjęcie przykrywki” – greckie słowo „apokalypto” bierze się z dwóch: „kalypto” – przykryć, ukryć, zakryć, schować, i „apo” – z (w sensie ang. off, away). Jak widać, apokalipsa to szczególne objawienie – to odsłonięcie tego, co jest wewnątrz, zakryte i niedostrzegalne. Samo słowo już nas przestrzega, ale nie przed „zniszczeniem”, tylko przed uznawaniem tego, co widzimy, za całą (!) rzeczywistość. To, co istotne, leży głębiej; być może, aby do tego dotrzeć, trzeba pewnego wysiłku i starania. Może potrzeba… miłości!...”
g.1 Jan Żaryn z IPN tworzy nową historię Jedwabnego:
„..Wiemy również, że nawet jeśli część ludności polskiej uczestniczyła pod przymusem lub w jakiejś części motywowani pogańską nienawiścią w tym "spektaklu", to jednak większość patrzyła z odrazą na to co Niemcy zgotowali tym niewinnym ludziom...”
No comments. Tylko jak Żaryn dostrzegł „pogańską nienawiść” w tak katolickim narodzie?
g.6 Na koniec lektury TP dwie uwagi. Pierwsza to dziwny zbieg okoliczności: z jednej strony – mój Drogi Paweł wybrał się z po wielu latach z Kanady do Wrocławia, a z drugiej - w dniach 1 – 16 lipca odbywa się tam ciekawy Brave Festival. Takie śmieszne skojarzenie, Druga uwaga dotyczy ciekawego listu czytelnika na temat zamykania sklepów w niedzielę, z którego logiczne sedno przepisuję:
„....Po drugie, skutecznym sposobem ograniczenia niedzielnego handlu, a nawet jego zaprzestania, jest nieodwiedzanie sklepów. Wtedy albo zostanie ograniczona liczba osób obsługujących klientów w otwartych placówkach, albo sklepy, ze względu na niedzielną nierentowność, zostaną w ten dzień zamknięte.
Po trzecie, nie słyszałem z kościelnych ambon potępienia dla niedzielnych zakupów. Nie słyszałem też, by kupowanie w niedzielę interpretowano jako grzeszne...”
g.8 DZIWNY TEN ŚWIAT!! Kanadyjska TV „CP24” o szczycie w W-wie
„1. Premier Trudeau przebywa w Warszawie (Polska) na szczucie NATO
2.. Uzgodniono na szczycie utrzymanie wojskowej obecności NATO w Afganistanie
KONIEC. KROPKA

10.07 g.1 Warto poznać wiadomości kanadyjskie CP24 po zakończonym szczycie NATO:
1. Kanada wyśle do Łotwy 450 żołnierzy
2. Postanowiono wesprzeć siły NATO w Północnej Afryce i na Środkowym Wschodzie
3. Ambasador rosyjski w Kanadzie skrytykował zamiar rozlokowania żołnierzy Kanady na Łotwie w ramach decyzji NATO
Czy informacje polskich i kanadyjskich mediów dotyczą tego samego szczytu???

12.07 g.15 Czepianie się Morawieckiego za stwierdzenie, że 500+ pokrywane jest z kredytu, świadczy o niskim poziomie edukacji matematyczno - ekonomiczno -bankowej. Teraz Błaszczak chce zabrać emerytury i renty UB-kom, czyli przegrać kupę spraw przed Trybunałem Międzynarodowym. Nie moja sprawa, natomiast mnie przysługuje prawo obśmiania kalkulacji. Zobaczmy: 100 UB-eków pobiera po 12 tys miesięcznie. Błaszczak zabiera każdemu 10 tys. Rocznie ZARABIA 100x10x12 rocznie tj 12 000 tys tj 12 mln. Mam przykrą wiadomość dla Błaszczaka: te paskudne ubeki zginęły dzisiaj w katastrofie lotniczej. Teoretycznie Skarb Państwa (ZUS) zarabia 2 tys miesięcznie na każdym poległym UB-ku. Ile straci Błaszczak? Przecież nie może odejmować 10 tys od ich emerytur, bo oni nie żyją i nikt im emerytury nie nalicza. Mieliśmy MARTWE DUSZE Gogola, ale MARTWE DUSZE Błaszczaka nie wypalą. Pytanie ile straci Błaszczak, gdy w katastrofie zginie tylko połowa?
g. 15 lekcja języka polskiego. GAZETA.PL:
"- Nie zaciągnęliśmy żadnego kredytu na program 500 plus, lecz zainwestowaliśmy w przyszłość Polski i polskich rodzin - stwierdziła szefowa rządu Beata Szydło...".
Skoro pieniądze na 500+ nie pochodzą z kredytu, to skladnia jezyka polskiego plus logika wymagają w drugiej części zdania , po "lecz", PODANIA ŹRÓDŁA FINANSOWANIA 500+. Tymczasem Szydło umieszcza frazę NIESPÓJNĄ z pierwszą częścią sentencji. Co zauinwestowaliśmy? Skąd pochodzą pieniądze na 500+? Jak juz usiłowałem tłumaczyć wczoraj WSZYSTKIE WYDATKI budżetu finansowane są z KREDYTU bankowego!!!!

14.07 g. 5 GAZETA,PL ""Kaczyński: mój brat był zastępcą Lecha Wałęsy, potężną postacią faktycznie kierującą związkiem..." NO COMMENTS
g. 20 Kiedyś ktoś głupi powiedział, że nieważne czy dobrze czy źle, lecz grunt by o tobie mówili/ Że to głupie potwierdza nowy news o Polsce w kamadyjskiej TV "CP 24". W wolnym tłumaczeniu:
"Polska administracja wywołała krytykę zaprzeczając odpowiedzialności Polaków za dwa pogromy Żydów w latach 40."
Jest to jeden z głównych dzidiejszych newsów odbierany i komentowany przez całą Kanadę. Serdecznie "dziękuemy" POLSKIM WŁADZOM za kształtowanie wizerunku Polski, który utrudnia nam życie.

15.07 g. 10 GAZETA.PL: Błaszczak O Nicei "...To jest konsekwencja polityki multikulti, poprawności politycznej - ocenił przyczyny zamachu Błaszczak. y zamachu Błaszczak. ..."
TO JA, KANADYJCZYK, W IMIENIU KANADYJSKIEGO MULTIKULTI MÓWIĘ: MISTER BŁASZCZAK, ZAMKNIJ MORDĘ, NIE OBRAŻAJ NAS, BO NASI CHŁOPCY, ZAPROSZENI PRZEZ WAS O POMOC TAM SĄ I ZA TAKIE SŁOWA DOSTANIESZ BAŃKI, ŻE CIĘ SAM PREZES NIE POZNA!!!!

16.07 g.4 KTO TO ROBI I PO CO? Nie mogę zrozumieć różnicy między stylem informacji w Kanadzie i w Polsce. Dlaczego kanadyjskie media spokojnie, gdzieś na piątym miejscu, podały wiadomości o próbie zamachu w Turcji, podczas gdy polskie ekscytowały się, powodując lawinę potwornych, nienawistnych komentarzy pod adresem wyznawców islamu.
g. 21 TP z 17.072016 o. Ludwik Wiśniewski:
"...W moim przekonaniu zagubiliśmy kierunek, w którym powinno podążać chrześcijaństwo. Za nasze główne zadanie uznaliśmy w polskim Kościele przemianę świata – budowę Królestwa Bożego na ziemi – nie zaś przemianę człowieka i tworzenie Królestwa Bożego w ludzkich sercach. Manifestem katolicyzmu przestało być dla nas Kazanie na Górze, które jest sercem Ewangelii. Stało się nim natomiast wezwanie do walki w obronie chrześcijańskiej cywilizacji i chrześcijańskich wartości.
Dopracowaliśmy się nowego polskiego mesjanizmu. Wydaje nam się, że tylko my w zlaicyzowanej, pogańskiej Europie zachowaliśmy żywotne chrześcijaństwo. Kościół w naszym wydaniu ma być armią ludzi zdolną do podjęcia walki ze swoimi wrogami: „cywilizacją śmierci”, liberalizmem, masonerią i wszelkim „lewactwem”. W ten sposób przestał być on zdolny do funkcjonowania ponad podziałami ideologiczno-politycznymi....
.....Tymczasem Kościół polski nie rozmawia. Kościół polski poucza. Nie uwzględnia głosu wiernych, gdyż od świeckich nie oczekuje się myślenia, lecz akceptacji autorytetu.....
.....Łączenie katolicyzmu z polskością przeszkadza nam w zajęciu godnego miejsca pośród narodów Europy, które są społeczeństwami pluralistycznymi. Jest także „strawą” karmiącą wystąpienia antysemickie, a ostatnio także antymuzułmańskie. Odwracanie się od uchodźców nie byłoby tak chętnie przyjmowane przez nasze społeczeństwo, gdyby nie czyniono tego w imię obrony chrześcijaństwa i polskości....."

17.07 g. 6 W TP obok powyzszego o. Wiśniewskiego, wart uwagi tylko prześmiewca KLATA:
"...Co jeszcze imponowało podczas naszego szczytu NATO? Alternatywne wizje historii, niczym z „Archiwum X”. Doprawdy, nie spodziewałem się po naszych teraźniejszych, dzierżących mandat suwerena włodarzach aż takiej fantazji, na miarę Philipa K. Dicka nieomal. Kto Polskę wprowadzał, kto się opierał, kto pierwszy cel wyznaczył, kto musiał wstawać wcześnie, a kto mógł spać za długo – wszystko na tablicach niemal Mojżeszowych do wierzenia podane, w wersji wielce tuningowanej. Oprócz tego: armatohaubica Krab, oraz Langusta – wyrzutnia rakietowa. Mniam, mniam..."

18.01 g,8 Aby zrelaksować się po lekturze czterech tomów Rybakowa "Dzieci Arbatu" wszedlem na stronę "GAZETA.PL Wiadomości" i czytam:
".....26-letni mężczyzna został wyprowadzony z maszyny, bo jedna z pasażerek stwierdziła, że wygląda, jak terrorysta.... .... Miał polecieć z Gdańska do Londynu, do pracy. Zamiast tego, trafił do celi... ...Później przesłuchiwało go ABW.. ..Ostatecznie 26-latek został zwolniony. - Agenci stwierdzili, że jestem niegroźny. Przeprosili mnie za to zdarzenie i wypuścili - mówił mężczyzna dziennikarzom..... ...Radio Gdańsk opisuje, że problemy mężczyzny się nie skończyły. Następnego dnia znów próbował dostać się do Londynu. Linia lotnicza przebukowała mu bilet, jednak gdy chciał odprawić się na lotnisku, obsługa stwierdziła, że jest on na liście terrorystów Wizzair. Nie wpuszczono go więc na pokład....."
JEDEN FAŁSZYWY DONOS, NAPIĘTNOWANIE, ZŁAMANE ŻYCIE czyli kontynuacja Rybakowa

20.07 g. 5 Następny SAMOBÓJ (po skandalicznej propozycji podwyżek wynagrodzenia dla "elyty") Tym razem chodzi o przesłuchanie Rzeplińskiego przed połączonymi sejmowymi komisjami. Nie ma co komentować, bo nie upadłem jeszcze tak nisko, by przytaczać słowa "baby z magla" Pawłowicz czy jej kolegów posłów PiS - kompletnych ignorantów. Be względu na niuanse prawnicze samo przeciwstawienie ludzi o tak różnym poziomie intelektualnym i kulturalnym jest żenującą serią strzałów we własne kolano; i nie tylko.
Z dnia wczorajszego: zagranie Jarka bratanicą w sprawie apelu smoleńskiego, jeszcze raz dowodzi, że jest znienawidzonym przeze mnie, lecz JEDYNYM AUTENTYCZNYM POLITYKIEM w Polsce. Zdolny, jucha!!
g.7 Niejaki Samuel Perreira do PREZESA TK WYBITNEGO PRAWNIKA I UCZONEGO:
".....Prezes Rzepliński mógłby przynajmniej założyć krawat. Choćby z szacunku do parlamentu...”
To już nie magiel, to RYNSZTOK
g. 10 „..Trzech posłów Platformy Obywatelskiej - Stanisław Huskowski, Jacek Protasiewicz i Michał Kamiński - zostało wykluczonych z partii i klubu PO. Zdecydował o tym zarząd Platformy Obywatelskiej. ...."
Brawo, Schetyna! Lepiej późno niż wcale!
g.15 MAJSTERSZTYK KACZYŃSKIEGO:
"...• PiS po konsultacjach wycofuje projekt ws. podwyżek wynagrodzeń
• Klub ma jednak złożyć nowy projekt w tej sprawie ograniczający podwyżki
• W nowych założeniach nie obejmą one posłów i senatorów..."
I mamy efekt jak z kozą Żyda. (Narzekającemu na ciasnotę Żydowi rabbi nakazywał sukcesywnie dokwaterowywać różnych ludzi a w końcu kozę. Później, po pozbyciu się kozy, Żyd poczuł się szczęśliwy, mimo pogorszenia się sytuacji). PODWYŻKI BĘDĄ, DLA SWOICH W ADMINISTRACJI, a lud będzie zadowolony jak ten Żyd

21.07. g.0 Z nowego Tygodnika Powszechnego z 26.07 wynotowałem jedynie fragment fekietonu Jana KLATY:
"......U nas żadne multi – kulti zamachu nie zrobi, bo Błaszczak zapobieże w naszej chacie z kraja. I dzięki szeryfowi Błaszczakowi czuję się bezpiecznie jak nigdy w życiu, i wiem na sto procent, że jeśli nawet kiedyś ktoś, przypuśćmy, rozjedzie mnie samochodem podczas spaceru w Sopocie na Monciaku, to z pewnością sprawca będzie biały, będzie miał polskie imię, nazwisko i rodziców, będzie moim stuprocentowym rodakiem. To krzepi. A za ewentualne polskie łzy szeryfa Błaszczaka z góry dziękuję. Obejdę się...."
g. 4 13 godzin minęło od mojej notki o MAJSTERSZTYKU KACZYŃSKIEGO, i już czytam:
" ....Kaczyński nie wiedział o projekcie podwyżek? "Nie chcę być w skórze tych, którzy to forsowali"...."
g. 6 GAZETA.PL:
" ....Nie sądzę, byśmy mieli prawo pouczać innych. Spójrzcie, co dzieje się w naszym kraju, gdzie ludzie z zimną krwią zabijają policjantów - powiedział Donald Trump. ..."
Jak jego nie lubić??
g. 8 GAZETAPL:
"Muzeum Holokaustu w USA prosi o reakcję prezydenta Dudę.....
...Amerykańskie muzeum stwierdziło, że niepokojący jest fakt, iż minister odpowiedzialna za edukację w Polsce kwestionuje fakty związane ze zbrodniami dokonanymi na Żydach na polskich ziemiach......"
A PAN UCZONY SZAREK CO NA TO??
g. 16 Ale media zwarły się przeciwko PO i Schetynie. GAZETA.PL:
"Rozłam w PO. 30 posłów pisze do Schetyny. Kto? Niektóre nazwiska wyciekły.."
CZYLI NAWET NIE WIADOMO KTO!!! A sondaż PO w górę, ha, ha!

22.07 g.3 PRZEZ 45 LAT MOJEGO ŻYCIA NAJWAŻNIEJSZYM ŚWIĘTEM BYŁ 22 LIPCA, O KTÓRYM PIES Z KULAWĄ NOGĄ DZISIAJ NIE WSPOMNI. PIES WAS TRĄCAŁ, PANOWIE ZAKŁAMYWACZE HISTORII.
DO MŁODYCH! ŻAŁUJCIE, ŻE TO NIE DLA WAS. DZIĘKI RADOSNYM FESTYNOM W KAŻDYM ZAKĄTKU POLSKI I TRWAJĄCYM WAKACJOM BYŁ TO OGÓLNOPOLSKI DZIEŃ PODRYWU, MIŁOŚCI I SEKSU.
WIKIPEDIA:
"Narodowe Święto Odrodzenia Polski – najważniejsze polskie święto państwowe w okresie Polski Ludowej, obchodzone co roku 22 lipca (do 1989), na pamiątkę rocznicy ogłoszenia Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w 1944 roku..... ...Dzień 22 lipca ustanowiono świętem narodowym (i dniem wolnym od pracy) ustawą Krajowej Rady Narodowej w dniu 22 lipca 1945 .. ...Zniesione zostało ustawą Sejmu RP z dnia 6 kwietnia 1990...
...Święto obchodzono w całym okresie Polski Ludowej. Główne uroczystości odbywały się na placu Zwycięstwa (obecnie placu marszałka Józefa Piłsudskiego) w Warszawie, bądź na Stadionie Dziesięciolecia. Święto to było dniem wolnym od pracy. Zostało zniesione ustawą Sejmu Kontraktowego z 6 kwietnia 1990 r. (weszła w życie 28 kwietnia); równocześnie przywrócono Święto Narodowe Trzeciego Maja.
Na dzień 22 lipca starano się wyznaczać ważne rocznice i wydarzenia[5]. W Warszawie w ten dzień oddano do użytku m.in. odbudowany most Poniatowskiego (1946), Trasę W-Z (1949), Marszałkowską Dzielnicę Mieszkaniową (1950), Pałac Kultury i Nauki iStadion Dziesięciolecia (1955) oraz most Łazienkowski (1974)...."
PS Tak samo nie przysługuje wam, nienawistnym kłamcom, wspomnienie wspaniałej czekolady z Zakładów im. 22 lipca d. Wedel. Konsumujcie ten szajs robiony obecnie

24.07 g. 7 Oj, dana, dana, uśmiałem się z samego rana, bo na GAZETA.PL przeczytałem:
"Adrian Zandberg
Jestem naprawdę ciekaw, jak "media narodowe" odniosą się do stanowiska rozesłanego dziś przez Watykan. Polscy politycy zostali w nim oskarżeni o cyniczne rozbudzanie lęku przed imigrantami i zbijanie na nim politycznego kapitału. Pismo mówi też o rozplenieniu się nacjonalistycznych bojówek i aktach rasistowskiej przemocy na ulicach polskich miast.
Do tego, że zdaniem polskiej prawicy papież Franciszek jest lewakiem i tajnym członkiem partii Razem, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Tym razem prawica będzie miała większy kłopot: stanowisko podpisał rzecznik polskiego episkopatu..."
My mieliśmy PAPIEŻA - POLAKA, a obecnie dyżurnego teologa Terlikowskiego który już nieraz udowodnił, że Argentyńczyk bzdury gada i robi. Howgh!

27.07 g. 6 Tetyda kąpiąc Achillesa w Styksie trzymała go za piętę i przez nią musiał zginąć. Nie wiem kto i za co trzymał Jarosława Kaczyńskiego, wiem natomiast, że Pięta chwały mu nie przynosi. To bydlę powiedziało:(GAZETA.PL):
„- Nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo nie znam wystarczająco życiorysu Władysława Bartoszewskiego. Jego wyjście z powodów zdrowotnych z obozu koncentracyjnego to zaskakująca historia - powiedział Pięta."
Oczywiście, taka kreatura nie wie co to jest, popularyzowana przez Bartoszewskiego - PRZYZWOITOŚĆ, ani też nie zna sentencji łacińskiej „De mortuis aut bene aut nihil”. Co zrobić? Naród wybrał, a Prezes Kaczyński konsekwencje ponosi. Współczuję mu!

28.07 g. 3 Krzysztof Euglas G. zadał wczoraj pytanie na fb:
„Ciekawe kto w nas chce zaszczepić strach i ogólne poruszenie i po co?"
Próbowałem mu odpowiedzieć:
„Niestety, masz rację; jak historia uczy motorem wszelkiej nienawiści, zwłaszcza religijnej, jest Kościół Rzymski, a Kaczyński za wygrane wybory i ciągłe poparcie, musi płacić, i tą nienawiść promować. Zakazana jest legenda o trzech braciach Słowianach, bo Kościół Prawosławny to największy wróg Rzymu ….
….Propagandziści stwarzają pojęcia symbole na rzecz bieżącej polityki. Tak nadano nowe znaczenie "terroryzmowi", a poprzednio "totalitaryzmowi", bo oszołom McCarthy wykorzystał Hannah Arendt i jej termin w swojej obsesji antysowieckiej, aby zrównać zbrodnie hitlerowskie z sowieckimi, co przyniosło odwrotny skutek, bo pomniejszyło obie”

2.08. g.8 MDLĄ mnie media, bo co w nich mamy? 1. Jeszcze Papież nie wyleciał, a jego nauki zbezcześcił zakonnik odmawiając rozmowy z reporterem TVN. 2. Nowy szczyt głupoty: • „Joanna Lichocka jest członkinią Rady Mediów Narodowych
• W rozmowie z "Wirtualnymi mediami" oceniła sytuację w mediach 
• "Media publiczne nie są już narzędziem walki partyjnej" – zapewnia”
Skoro w mediach jest WYŁĄCZNIE JEDNA partia, to z kim ma walczyć? Do jakiejkolwiek walki niezbędny jest przeciwnik, a go „nima”, bo się go wyeliminowało. Pozostaje Lichockiej sparring z Kurskim. Pozostaje też walka o najczęstsze występowanie w TVP między Karnowskimi, Gmyzem i Lisickim
g. 23 „Była interwencja prezesa Kaczyńskiego? Jacek Kurski na razie zostaje na stanowisku szefa TVP”
Kurski,odwołany na wniosek Lichockiej, przywrócony. Nie wróżę długiej kariery Lichockiej, która popisała się nieznajomością realiów, otwierając usta bez uzgodnienia z Prezesem. Bracia Karnowscy wyrazili opinię, że Kurski zasługuje na nagrodę, a więc chryja

4.08 g. 15 GAZETA.PL:
„Od PiS po Nowoczesną i PO. Partie jednym głosem przeciw liberalizacji prawa aborcyjnego”
Czyżby każdy partyjniak miał w rodzinie SKROBIĄCEGO GINEKOLOGA????
g. 21 W ostatnim TP Stasiuk:
„Chcemy zejść do piwnicy i przeczekać nadejście historii, tak jak kiedyś przeczekiwało się nalot. Ale to się nie uda. Jesteśmy zbyt mali, a świat stał się zbyt wielki. Nie przeczekamy historii w naszych narodowych i państwowych norach....
….Wiem, o czym mówię, ponieważ pochodzę z kraju opanowanego pasją przeszłości i pragnieniem wielkości. Nikt tu nie jest zadowolony z miejsca, które przyszło mu zajmować. „Szewc zazdrości kanonikowi, że biskupem został” – to stare powiedzenie wciąż jest aktualne. Przeszłość nas więzi. Zwłaszcza ta, która wydaje się być większa, bardziej heroiczna niż teraźniejszość. Tęsknimy do niej, wierzymy, że można ją wskrzesić. Wierzymy, że powrót do niej pomoże odzyskać nam siły, które rzekomo utraciliśmy. Uważamy, że w minionym tkwią odpowiedzi na przyszłe. Wszak świat jest zły, wrogi, nieobliczalny, obcy, a przecież kiedyś taki nie był. Przecież kiedyś to my dyktowaliśmy warunki, kiedyś to nas się bano, z nami liczono i żaden najazd obcych nam nie groził, ponieważ to my wyznaczaliśmy granice świata....
...Próbujemy się skryć jak ślimak w swojej skorupie. Wybieramy przeszłość. Żeby było jak kiedyś. W zaciszu dobrze strzeżonych granic. Najlepiej za jakimś kordonem sanitarnym. Za jakąś nową żelazną kurtyną. W mocarstwie, którego wszyscy się boją, albo chociaż w kraju, do którego nikt się nie wślizgnie. Żebyśmy mogli spotykać tylko sobie podobnych. Żeby rano na ulicy był tylko pan Kowalski, pani Gruber, pan Jones. Żeby nie trzeba było uśmiechać się do obcych. Bo to jest najgorsze: udawanie. Bo wreszcie chcemy być sobą. I nareszcie możemy, bo nie jest to już żaden wstyd. Tak jak w moim kraju, gdzie szef rządzącej partii o uchodźcach ma do powiedzenia tyle, że roznoszą choroby, a hierarchowie kościelni w udręczonych tłumach uciekinierów przed wojną, głodem i śmiercią widzą jedynie religijną konkurencję oraz forpocztę terroryzmu...”

5.08 g.7 Skończyłem w nocy lekturę nowego TP i naszła mnie ochota na zdefiniowanie mojego stosunku do Boga. Bo to, że odrzucam osobowego, a akceptuję nieskończonego w pełnym tego słowa znaczeniu oraz nadrzędnego w stosunku do Natury to w skrócie podstawa mojego poglądu, który więc zbliża mnie do PANENTEIZMU. I teraz swoją rolę odegrała moja skleroza. Znalazłem mój własny esej z 2013 roku i z ciekawością przeczytałem. Tezą jego jest, że bezosobowy „Bóg jest nadrzędny w stosunku do Wszechświata i NIEOGRANICZONY w każdym względzie”.
No i przeszła mnie ochota na rozmyślania, bo niewiele ponad treść eseju mam do dodania. A adres eseju: http://wgwg1943.blogspot.ca/2013/11/panenteizm.html

7.08 g.6 Po ciapatych w Nadwiślańskim Kraju Nienawiści obiektem stał się mój ulubiony polityk Trump. Obrzucono go błotem niespotykanym w innych krajach. I nagle wykreowana przez Kaczyńskiego niejaka ANDERS krzyknęła wg GAZETA.PL
„Anders mówi, że Trump może być świetnym prezydentem.”
No to macie problem z panią senator, ha, ha!!!
PS. Dwa dni temu, gdy polskie media podawały o nawet PIĘTNASTOPUNKTOWEJ przewadze Clinton, w Kanadzie podawano WYŁĄCZNIE Reutersa przewagę TRZYPUNKTOWĄ.
To wszystko szkodliwa działalność złodzieja Tuska
g.16 GAZETA.PL „Należy zerwać negocjacje o przystąpieniu Turcji do UE..........."
CO ZA OBŁUDA!!!!! JAKBY KTOKOLWIEK DOPUSZCZAŁ PRZYJĘCIE TURCJI DO UE
g.19. GAZETA.PL : "Syryjscy rebelianci, którzy połączyli siły z dżihadystami tworząc tzw. Armię Podboju (Dżaih al-Fatah), zapowiedzieli w niedzielę wieczorem rozpoczęcie ofensywy w celu opanowania całego miasta Aleppo."
Czy to znaczy, że WSPIERANI PRZEZ USA REBELIANCI połączyli się z WROGIEM USA - ISIS? Toż to PARANOJA!!!

8.08 g. 2 GAZETA.PL : "Jestem zwolennikiem utrzymania przez PO konserwatywnej kotwicy. Chcę powrotu do źródeł Platformy, czyli jej liberalno-konserwatywnego charakteru. Chcę też, by była w swoim przekazie chadecka..."
Powrót to dla Niesiołowskiego, a dla RYDZYKA - ALTERNATYWA!!!!
Grzesia nowe hasło: "DUPA GOŁA BEZ KOŚCIOŁA"

9.08 g.2 GAZETA.PL :
Minister Kowalczyk przyznaje bez ogródek: "Brakuje 5 miliardów zł na 500 plus"
Do moich urodzin, tj mojego proroctwa, pozostało jeszcze 265 dni, a tu taki prezent. Dziękuję,
g.6 Dziewiąty dzień dzisiaj spuszczania cukru z 12,0, i pełen sukces: potwierdzone trzykrotnie 6,0; jedziemy dalej, do oddania krwi na badania mam jeszcze rezerwę dwóch tygodni. Unieruchomiony przy stole (już przejście o kulach do samochodu jest wysiłkiem, bo długi korytarz) mam problem z przemianą materii, lecz 8 dni diety, niezbyt radykalnej, pozwala na dojście do "normalności". Bez tego nie mógłbym iść z wizytą 9.09 do mojej nefrolożki, Chinki Dunn (jest apodyktyczna). Rozbudowany przemysł okołocukrzycowy "inspiruje" lekarzy do wmawiania pacjentom cukrzycy. Po raz pierwszy dałem się na to nabrać ponad 20 lat temu, ale zmądrzałem i od tamtego czasu nie przyjąłem żadnego leku w żadnej formie. Za karę ograniczono mnie bezpłatny dostęp do pasków do mierzenia poziomu glukozy do 100 rocznie. Więcej, jak się zgodzę na insulinę. Podobnie z cholosterolem, który mam niezmienny od 50 lat, a lekarze wmuszają Zocor.
Dzisiaj odbieram vana, łatwiej będzie wsiadać i wysiadać.

11.08 g.0 GAZETA.PL: "W październiku 2014 r. radykalni islamiści dokonali dwóch ataków w kanadyjskiej prowincji Quebec, w tym na budynek parlamentu federalnego w Ottawie"
Drodzy polscy PSEUDODZIENNIKARZE! Czy wy macie maturę? Ottawa, stolica Kanady leży w prowincji ONTARIO!!!!!
o. Oszajca w nowym TP:
„Bylibyśmy jednak ślepi, gdybyśmy nie dostrzegli rys i pęknięć w przestrzeni wiary dzisiejszych Polaków. (…) Nauczanie Kościoła jest ciągle słabo znane, relatywizowane lub wręcz pomijane w codziennych wyborach” – mówi z kolei abp Stanisław Gądecki."

14.08 g.4 GAZETA.PL Promocja pijaństwa:
"......awaturnik nie usłyszy zarzutów, ponieważ był pod wpływem alkoholu. Odpowie jednak za zakłócanie porządku w samolocie, za co grozi mu mandat w wysokości 500 zł..."
No i jak nie tęsknić za PRL-em, w którym ALKOHOL był OKOLICZNOŚCIĄ OBCIĄŻĄJĄCĄ

15.08 g. 8 GAZETA. PL Macierewicz.....
"Zaznaczył, że trzeba też pamiętać o "tych, którzy polegli w Katyniu strzałem w tył głowy, płacąc za obronę Warszawy w 1920 r. i o tych, którzy lata później, w 2010 r. polegli, lecąc by oddać hołd ofiarom sowieckiego ludobójstwa i powiedzieć całemu światu o cenie, jaką naród polski płacił za bezpieczeństwo Europy".
Mimo mojego uwielbienia zabawnego Antosia, nie mogę zrozumieć, w jaki sposób obrońcy Warszawy "zasłużyli" na Katyń. Bo jeśli Macierewicz miał na myśli żołnierzy sowieckich, którzy zmarli w polskiej niewoli, to trzeba było powiedzieć

16.o8 g. 8 Do moich urodzin (proroctwo!!!) zostały 254 dni. Mamy pierwszą jaskółkę: GAZETA.PL:
"• Rząd opublikował wyroki TK wydane po 9 marca tego roku
•To 21 orzeczeń, ale m.in. bez tego z 9 marca o niekonstytucyjności noweli
• Wyroki opublikowano na podstawie ustawy z 22 lipca o TK"
Rząd opublikował jako "wyroki TK" decyzje grupki kolesiów podjętych na prywathych spotkaniach. Inna opcja to, że Rząd radykalnie zmienił zdanie i tym spotkaniom zdecydował się nadać status formalny. Media nie podają, czy Szydło wypowiedziała stosowną frazę: Mea culpa!!

18.08 g 18 Jak nisko upadło dziennikarstwo w moim czytanym ponad 60 lat "Tygodniku Powszechnym" przedstawiam na podstawie artykułu nietolerowanego przeze mnie Wojciecha Pięciaka:
".... W minionym tygodniu lotnictwo rządowe lub rosyjskie przeprowadziło atak gazowy chlorem; kilkadziesiąt osób zostało zatrutych. Z kolei w mieście Idbil Rosjanie mieli użyć bomb kasetowych..."
Zwracam uwagę na słowa "lub" oraz "mieli". Te słowa służą Pięciakowi do dwukrotnego BEZPODSTAWNEGO oskarżenia Rosjan o najcięższe zbrodnie naruszające wszelkie konwencje. Bez wzgledu na mordercze instynkty Putina, takie sugestie, NICZYM NIE POPARTE, podważają wiarygodność Tygodnika Powszechnego.

20.08 g.19 Znajomy z fb zrecenzował (pozytywnie) "Czterech pacernych i psa", a ja swoim komentarzem sprowokowałem dyskusję, w której powiedziałem:
Współautorką scenariusza była jego żona, Maria Hulewiczowa, której życiorys jest z krainy absurdu (p.Wikipedia). Bohaterka Państwa Podziemnego, kurierka, sekretarka Mikołajczyka porzucona przez niego prosto w ręce kata ubeckiego Różańskiego, więziona w kaźniach ubeckich do 1954 roku, tworzy propagandowy, prosowiecki serial z mężem ,Przymanowskim, zwanym przez Kisiela - Żydem Pancernym w odróżnieniu od Centkiewicza - Żyda Polarnego
.....Ależ serial jest wspaniały, propaguje miłość i przyjaźń, i wszelkie uczucia pozytywne i mimo wrogiej antyrosyjskiej obsesyjnej propagandy większość normalnych Polaków wspomina go z sentymentem. Żyjemy w zakłamanych czasach, że młodych wspaniałych Polaków, zniewolonych przez ZSRR i osadzonych w łagrach, a zwolnionych dzięki paktowi Sikorski - Majski dzieli się na "bohaterów", bo zdążyli do Armii Andersa i na tych od Berlinga tzw "czerwoną hołotę, co przyszła na sowieckich bagnetach", a zamiast oddać im cześć , kreuje się na bohaterów najgorszych bandziorów jak Lupaszkę czy szefa bezpieki" w Nowym Targu - Ognia. Polska , delikatnie mówiąc,, łatwowierność i uleganie propagandzie, wzmocniona jest chęcią uwierzenia we własne mity i dlatego większość społeczeństwa zachwyca się sienkiewiczowskim "Ogniem i mieczem", gdzie głównym bohaterrem jest ukraiński bandyta i "łowca majątków wdowich" (to Norman Davies w "Bożym Igrzysku") Wiśniowiecki. Nie dajcie sobie wody z mózgu robić i akceptować, by garstkę prawdziwych bohaterów i patriotów, którzy zostali "w lesie" utożsamiano ze wszystkimi ugrupowaniami bandyckimi, a często czusto rabunkowymi. A skoro przekłamania wybacza się Sienkiewiczowi, to i można Przymanowskiemu, bo humanistyczne wartości, jak i fajna strona przygodowa do tego uprawniają .
g.19 Petru dał wspaniały prezent Kaczyńskiemu atakując PO i warszawski Ratusz. Mistrz rozbijania lewicy. Od początku go nie akceptowałem, sowiecką szkołę kończył (na placówce w Rosji)

21.06 g 12 wczoraj i dzisiaj uczestniczyłem w nagraniach "Słownika polsko-polskiego", których emisja będzie 1.10 i 29.10. W pierwszym zapytałem o "ciapate", dając Profesorowi dwie opcje: skóra w ciapki, w odróżnieniu od białej, czarnej czy żółtej czy też wypiek hinduski. Skłaniał się do ciapek, a dzisiaj powrócił do tego pytania i opowiedział się za ciastem. W drugim dzisiejszym, warte obejrzenia, bo dopuścił mnie do głosu, dotyczyło synkretyzmu religijnego, którego cechą jest tolerancja. A więc nie można tą nazwą obejmować zawłaszczania obrządków ludowych, pogańskich przez Kościoł Rzymski. Wszystko na przykładzie Halloweenu i mickiewiczowskich Dziadów contra Zaduszki przeniesione na 2.11. Profesor przyznał mnie rację, że w przypadku ZAWŁASZCZANIA nie można mówić o SYNKRETYZMIE

22.06 g. 6 Podaję wiadomości dla jednych dobre dla innych złe, lecz zawsze prawdziwe:
http://www.realclearpolitics.com/epolls/latest_polls/president/

Sunday, August 21
Race/Topic   (Click to Sort)
Poll
Results
Spread
General Election: Trump vs. Clinton
LA Times/USC
Clinton 43, Trump 45
Trump +2

23.08 g. 20 Gratulacje dla Wielkiego Opozycjonisty Petru. GAZETA.PL:
• Michał Kamiński uważa, że PiS chce zawiesić prezydent Warszawy 
• W jej miejsce miałby powołać tymczasowego komisarza
• "To jest polityczna gra na podzielenie opozycji" - mówił w TVN24

27.o8 g. 8 Moja tragedia z oczami kończy się po 5 dniach męki dzięki Tobromycin; już tylko lewe oko trochę łzawi i boli, no i pozostaje czerwone, ale podjąłem lekturę TP. I już mam mojego „ulubionego” Pęciaka:
„.... Steinmeier upadł przed Rosjanami na kolana...”
A dlaczego tak pan Pięciak to widzi? Bo...
„...chodzi np. o sposób, w jaki przedstawił genezę konfliktu na Ukrainie lub zestawianie aneksji Krymu z zachodnimi interwencjami w Kosowie i Libii. Przede wszystkim jednak: ubolewając nad pogorszeniem relacji między Rosją i Zachodem czy sytuacją w Syrii....”
Niech se Pęciak pluje, i tak niewielu jego wypociny przeczyta...
g.12 Są dwa plusy w nowym numerze TP: bardzo dobry felieton Jerzego Sosnowskiego o odpowiedzialności m.in. szkoły za nacjonalistyczne trendy w młodym pokoleniu oraz świetny wywiad z Wojcieszkiem. PRZEMYSŁAW WOJCIESZEK jest reżyserem filmowym i teatralnym. Debiutował jako scenarzysta filmu Witolda Adamka „Poniedziałek”. W 2004 r. wyreżyserował szeroko omawiany „Made in Poland” w Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy. Rok później w TR Warszawa wystawił „Cokolwiek się zdarzy, kocham cię”. Ostatnio w Legnicy pokazał spektakl „Hymn narodowy”, w Teatrze TrzyRzecze „Polską krew”. Jego najnowszy film „Knives out” miał swoją premierę na tegorocznym festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
I trzeci plus - dla Klaty.

31.08 g.5 Oko w miarę wydobrzało, za to tragedia z szyją i kolanem, a do tego laptop sie popsuł, cooling fan wysiadł. Piszę na przedpotopowym, męczę sie, a tu jeszcze głowa mnie rozbolała po lekturze GAZETA.PL:
"Wspólne śledztwo ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej trwało ponad rok i wykazało, że armia syryjska dokonała w kwietniu 2014 i w marcu 2015 roku ataków z użyciem iperytu siarkowego (gazu musztardowego) oraz chloru. Także dżihadyści z Państwa Islamskiego przeprowadzili taki atak w kwietniu ubiegłego roku - wskazuje się w raporcie.
Nie wiadomo, czy za wszystkim atakami stał reżim w Damaszku
Pracujący w terenie eksperci, mający mandat ONZ, wykryli łącznie w latach 2014-2015 dziewięć przypadków użycia broni chemicznej. Nie ma jednak całkowitej pewności, kto dokonał sześciu z nich, przypisywanych przez inne źródła reżimowi prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
W ubiegłym tygodniu użycie broni chemicznej w Syrii potępiły USA i zapowiedziały, że będą dążyły do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności "przy pomocy odpowiednich mechanizmów dyplomatycznych". Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Ned Price ocenił, że "nie jest już możliwe zaprzeczanie, iż reżym syryjski wielokrotnie stosował gaz bojowy przeciwko własnemu narodowi".
Bo na moja kiepełę to wychodzi, że całe oskarżenie Asada dotyczy zaledwie trzech ataków z dziewięciu, a rację ma Price tylko w jednym, że ewentualne ataki Asada byłyby przeciwko współplemieńcom, bo gdyby to robili Amerykanie, to byłaby uzasadniona akcja przeciw terrorystom
31.08 g.5 Oko w miarę wydobrzało, za to tragedia z szyją i kolanem, a do tego laptop sie popsuł, cooling fan wysiadł. Piszę na przedpotopowym, męczę sie, a tu jeszcze głowa mnie rozbolała po lekturze GAZETA.PL:
"Wspólne śledztwo ONZ i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej trwało ponad rok i wykazało, że armia syryjska dokonała w kwietniu 2014 i w marcu 2015 roku ataków z użyciem iperytu siarkowego (gazu musztardowego) oraz chloru. Także dżihadyści z Państwa Islamskiego przeprowadzili taki atak w kwietniu ubiegłego roku - wskazuje się w raporcie.
Nie wiadomo, czy za wszystkim atakami stał reżim w Damaszku
Pracujący w terenie eksperci, mający mandat ONZ, wykryli łącznie w latach 2014-2015 dziewięć przypadków użycia broni chemicznej. Nie ma jednak całkowitej pewności, kto dokonał sześciu z nich, przypisywanych przez inne źródła reżimowi prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
W ubiegłym tygodniu użycie broni chemicznej w Syrii potępiły USA i zapowiedziały, że będą dążyły do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności "przy pomocy odpowiednich mechanizmów dyplomatycznych". Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Ned Price ocenił, że "nie jest już możliwe zaprzeczanie, iż reżym syryjski wielokrotnie stosował gaz bojowy przeciwko własnemu narodowi".
Bo na moja kiepełę to wychodzi, że całe oskarżenie Asada dotyczy zaledwie trzech ataków z dziewięciu, a rację ma Price tylko w jednym, że ewentualne ataki Asada byłyby przeciwko współplemieńcom, bo gdyby to robili Amerykanie, to byłaby uzasadniona akcja przeciw terrorystom

1.09 g.8 Skończyłem czytać nowy TP, w którym nic ciekawego nie ma, a jest nawet gorzej, bo na poziomie brukowca zaserwowano nam wywiad jakiejś nieprzygotowanej Kicińskiej z prymitywem Marzochem z Młodzieży Wszechpolskiej, nacjonalistą, który do książek czuje wstręt; za to z wielką pewnością siebie odpowiada na każde pytanie. Poziom szmatławca. I to gazeta, w której pisywały najtęższe głowy...
Indoktrynacja młodzież ogłupia.. Ale kto zatrudnił Kicińską? Ona nic nie wie, nic nie rozumie, nie ma żadnych argumentów, a z ich braku przypięła się do tematu pederastów, i młodzieniaszka, który nawet onanizmu nie uprawia, zbokami faszeruje
A w ogóle o czym gadać, skoro KATOLIK NACJONALISTA jest OKSYMORONEM

8.08 g 10 Przez tydzień nic tu nie notowałem, bo odpoczywałem od polskiej megalomanii czytając dobre książki. Dzisiaj, wypoczęty, uśmiałem się do rozpuku przeczytawszy w GAZETA.PL:
„- Zapytam Donalda Tuska, jaki on ma scenariusz szczytu w Bratysławie i co tam chce osiągnąć – zdradziła premier..."
Można na takie dictum odpowiedzieć: „Kto pyta, nie błądzi”, można też odpowiedzieć że nie ma głupich odpowiedzi, są tylko głupie pytania. Ja nie odpowiem, lecz zwrócę znowu uwagę na megalomanię zadając pytanie: „Jakie stanowisko zajmuje ten Tusk, że Szydło pozwala sobie na taki ton?” Czy w głowie tej pani uległa pomieszaniu hierarchia stanowisk? To już nie jest megalomania, to kontynuacja ośmieszania Polski, to paranoiczna bufonada, której jednym z etapów była wizyta Waszczykowskiego i Błaszczaka w Wielkiej Brytanii po śmiertelnym pobiciu Polaka. Co ten śmieszny p.B by zrobił, gdyby dwóch ministrów Erdogana przybyło kontrolować jego służby w Białymstoku po pobiciu Turka?

9.09 g.0 Cała ta żałosna opozycja doczekała się trafnej oceny ze strony Hołdysa, pod którą podpisuję się obiema rękami. Czytaj na: http://pokazywarka.pl/8urb23/ Brawo Hołdys!!!


11.09 g.6 Jerzy Sosnowski (ur. 1962) b. trafnie wyraził MOJE ewaluujące poglądy na temat Niemców: http://www.jerzysosnowski.pl/?p=2241
Zdziwiłem się tylko, że mimo znacznej różnicy wieku (19 lat) jego odczucia są zbieżne z moimi.
Dwa dni temu pisałem o słusznych uwagach Hołdysa; niestety, jak widać, opozycja ich nie przeczytała, bo znowu przystępuje do z góry przegranych utarczek, takich jak o Misiewicza, o Jakiego etc, zamiast zacząć wreszcie „pracę od podstaw”. Daje satysfakcję rządzącym, a sama ustawia się w pozycji cierpiętniczo – masochistycznej.
Gdy Państwo się wali, największym problemem staje się, że motorniczy nie stanął w obronie pasażera, który dostał w japę, bo szwargotał po niemiecku. Przecież to był pretekst, jutro może dostać za krzywe spojrzenie. Młodzi patrioci muszą gdzieś się wyładować, policja ich się boi, bo sam Minister broni recydywisty kopiącego policjanta w brzuch, dotknąć byle dziewczyny strach, bo to może być córka pisowskiej radnej, „blokowisko” terroryzuje paru szczyli, a żąda się od motorniczego bohaterskiej postawy, której konsekwencje poniesie na końcu trasy. O tempora! O mores!

g. 14 Nowy TP (nr.37 z 11.09.2016) zaczyna wstępniak ks, Bonieckiego, który rżnie głupa, by usprawiedliwić „wpadkę” sprzed paru tygodni czyli KOMPROMITUJĄCY, bełkotliwy wywiad Kicińskiej z Marzochem z Młodzieży Wszechpolskiej. Argumenty nie do przyjęcia, bo nie tłumaczą żenującego poziomu. Dalej Rosiak, wspominając 11.09 i sytuację po - , wmawia mnie:
„...Większość z nas cieszyła się na myśl o odsunięciu od władzy Saddama Husajna. USA przekonały nas, że ma on związki z Al-Kaidą i broń chemiczną, której zamierza użyć....”
Mów, waść, we własnym imieniu, bo nikt obdarzony z łaski Pana rozumem, pod tym się nie podpisze. Teraz, w celu rozweselenia, notatka rodem z „Teatru Absurdu”:
„Jeden z krakowskich radnych PiS zażądał zmiany nazwy ulicy Dworcowej, prowadzącej (z pewnością dla niepoznaki) w kierunku dworca PKP, bo części mieszkańców miasta ma się ona kojarzyć z Nikołajem Dworcowem, sowieckim pisarzem i żołnierzem Armii Czerwonej.”
Ciekawy „Dodatek: Conrad Festiwal 2016”, a w nim wstępniak Grzegorza Jankowskiego, dalej Michał Paweł Marczewski (ur. 1962) - głównie o Pilchu; Michał Sowiński (ur. 1987) - o „Wykluczonych” Artura Domosławskiego (ur. 1967), Ziemowita Szczerka (ur. 1978) - o Zacharze Prilepinie i inni

14.09 g.12 Nie wyrabiam z czasem; czytam, pisze, koresponduję, latam po lekarzach, no i cierpię, codziennie na coś innego; dzisiaj na „nogie”, (lewa, udo), a w dodatku dzisiaj na kontroli pacemakera musiałem być. To tylko zanotuję, że zmienili emisję „Słownika..” ze mną na najbliższą sobotę (będę pytał o ciapatych) i sprobuje skopiować rozmowe z Bo o rasizmie:

Wojciech: gadać każdy może, a rasizm był, jest i będzie, bo taką naturą człowieka obdarzono
Bo: czlowiek jest też obdarzony innymi brzydkimi odruchami a takze zdolnoscia kontrolowania ich - to wybor kazdego czlowieka czy je kontrolowac czy nie
Wojciech: Po pierwsze - wybory mają to do siebie że są błędne, o czym świadczy choćby ilość rozwodów, po drugie - wymuszone wybory czy opcje są najczęściej masochistyczne np monogamia seksualna, porzucenie używek, stosowanie diet etc; po trzecie - niszczenie w sobie rasizmu w szerokim tego słowa znaczeniu, to podcinanie własnych skrzydeł, to strzał we własne krocze. Oczywiście, można kłamać, że wyścig szczurów, bezwzględna walka o awanse, stanowisko, splendor czy popularność, moze być pozbawiona elementów rasizmu, lecz wszyscy wiedzą, że łatwiej jest konkurenta poniżyć niz siebie wywyższyć. A ponadto wychowałem się w Polsce, gdzie nauczono mnie, że ówcześni trzej sąsiedzi to kacapy, pepiczki, lub szwabskie nasienie, a i innych nauczono mnie nazywać żabojadami, makaroniarzami etc a teraz słyszę o ciapatych. Przecież to objawy rasizmu, nie mówiąc o pobiciu pasażerów tramwaju mówiących po niemiecku.
Bo: oooo, nie wiedzialam ze z wujka taki otwarty rasista ........
Wojciech: Ja też długo nie wiedziałem, bo bardziej cierpiałem na antysemityzm, który wyssałem z piersi matki i z którym walcżę w sobie od kilkudziesięciu lat i ciągle ponoszę porażki. Jak już jestem blisko sukcesu to niedobry landlord okazuje się Żydem i bluzgi antysemickie spontanicznie pojawiają się na języku
Bo: a jednak! "walcze w sobie....." wiec kolo sie zatoczylo wracamy do wyborow :)
Wojciech: Przecież ja wyborów samych w sobie nie kwestionuję, bo to główne źródło grzechów. Przecież dobry Pan Bóg nam jedynym dał wolną wolę, byśmy dokonywali ZŁYCH wyborów tzn grzeszyli i ZŁO czynili, umożliwiając Jemu pozostanie samym DOBREM., Gdybym wierzył w Boga Osobowego, to bym kolokwialnie powiedział, że miał ŻYDOWSKI ŁEB
BO: zaczelo sie od tego ze wujek powiedzial ze rasizm to natura a ja ze wybor i stanelo na tym ze jednak mamy wybor :)
Wojciech: wybór z natury, a może bardziej antyrasista to coś jak, niepalący, abstynent (alkoholowy, seksualny) czy jarosz
Bo:  moze byc i tak

15.09 g.8 Nowy TP (nr.38) a w nim trafne uwagi Łukasza Garbala w artykule pt "Wszyscy ojcowie KOR":
"..W latach 70. XX wieku nawet ludzie nieakceptujący komunizmu i rzeczywistości PRL raczej próbowali się jakoś przystosować, znaleźć sobie „nisze”, a nie konfrontować się z systemem w beznadziejnym starciu. A częstą w tamtych latach postawę Polaków portretował Zbigniew Herbert, pisząc w wierszu „Pan Cogito o postawie wyprostowanej”: „obywatele / nie chcą się bronić / uczęszczają na przyśpieszone kursy / padania na kolana”
Badania socjologiczne.. ..wskazywały na to, że w społeczeństwie dominowały bierność i konformizm – przez satyryka Jacka Fedorowicza obśmiewane wkrótce hasłem „Wicie, rozumicie”. Postawa indywidualnej odwagi nie była w cenie.
Oceniając dziś tamto polskie społeczeństwo, warto jednak pamiętać, że nie tylko indywidualne, ale też zbiorowe wystąpienie przeciw władzy mogło się wydawać krokiem samobójczym. Utwierdzały to doświadczenia kolejnych buntów w PRL i losy tych, którzy ważyli się na protest.
Zdeklarowanych opozycjonistów, otwarcie kontestujących reżim, było więc niewielu. Choć istnieli......"

Cały artykuł ciekawy, lecz dla mnie najistotniejsze jest potwierdzenie moich słów, że zdecydowana większość snujących opowieści "o walce z komuną" to KŁAMCY, bo ogół społeczeństwa był nastawiony konformistycznie i myślał wyłącznie o własnej d..... .

18.09 g.11 Błaszczak - człowiek renesansu, więc na kinie też się zna: GAZETA.PL:
"....Szef MSW Mariusz Błaszczak roztaczał przed Polonią w USA swoją wizję polskiego kina...."
g.12 Sunday :
General Election: Trump vs. Clinton
LA Times/USC Tracking
Clinton 41, Trump 48
Trump +7

19.09 g,0 GAZETA.PL Prezydent Duda w USA mówił:
"Setki tysięcy młodych ludzi, gotowych ginąć w beznadziejnej sytuacji, bo było wiadomo, że porządku z Jałty nie da się łatwo zmienić. Wiedzieli, że mają przed sobą przeciwnika, który nie zna litości, ale mimo to robili swoje. Dziś doskonale wiadomo a przede wszystkim wie to także młode pokolenie, że to właśnie oni zachowali się jak trzeba"
Logiczny wniosek: ci, którzy wykonali rozkaz Dowództwa AK z 19.01.1945 roku nie "zachowali się jak trzeba". PARANOJA!!!

Tymczasem Wikipedia mówi: "..Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120–180 tysięcy osób[3]. W ostatnich dniach wojny na terenie Polski działało 80 tysięcy partyzantów antykomunistycznych[4]... ....W praktyce jednak większość organizacji zbrojnych upadła na skutek braku reakcji mocarstw zachodnich na sfałszowanie przezPPR wyborów do Sejmu Ustawodawczego w styczniu 1947 i powyborczej amnestii, po której podziemie liczyło nie więcej niż dwa tysiące osób..."
Jędruś - kłamczuszek!!!

22.09 g. 3 Nowy TP nr 39 z 26.09: Michał Okoński (rocznik 1971) wali w dwóch, niewątbliwie BOHATERÓW PRL-u - Michnika (rocznik 1946) i Macierewicza (rocznik 1948):
"Rocznica KOR. Młodzi i piękni wówczas mają dziś łysiny i brzuszki. Niektórzy nie żyją. Jeden wypił bruderszaft z Urbanem, inny opowiada farmazony o bombie w samolocie. Bohaterowie naszej wolności..."
Widocznie Okoński ma w dorobku wiele czynów bohaterskich, skoro pozwala sobie na taki przekąs Nieładnie!! Pomijam juz fakt, że i pogardzany Urban "zasłużył" w 1956 roku na zakaz publikacji jako wróg reżimu.

23.09 g.3 Stara, sprawdzona psychologicznie, metoda Kaczyńskiego stwarzająca atmosferę tajemniczości i wzbudzająca zainteresowanie: "WIEM, ALE NIE POWIEM". Niezdolna uczennica Szydło dzisiaj wg (GAZETA.PL):
• Premier zapowiedziała zmiany personalne i systemowe w rządzie
• O szczegółach ma poinformować w przyszłym tygodniu
Spekulacje już się zaczęły; Szałamacha... ale kto dalej
g.4 Sympatykom Ignacego Karpowicza bądź Kingi Dunin polecam materiał o gwałcie:
http://niezalezna.pl/60001-nagrody-nike-rozdawane-przez-lozko-ciag-dalszy-seksafery-w-srodowisku-wyborczej