Monday, 31 March 2014

WOLTER - "POWIASTKI FILOZOFICZNE"

KLASYKA, KTÓRĄ NALEŻY ZNAĆ, a nie dyskutować .

Cztery powiastki: „Zadig czyli los”, „Tak toczy się światek”, „Kandyd czyli optymizm” oraz „Prostaczek”. Wszystko, co napisał Wolter zostało gruntownie przebadane i ocenione. Pozwolę więc sobie tylko na krótkie osobiste uwagi, które zaczynam od stwiedzenia, że wielokrotnie czytałem, nie tylko jego utwory, lecz również Diderota i nie wiem, czy profesjonalistom to się spodoba czy nie, odczuwam podobną i porównywalną przyjemność z obu lektur. Mało tego, twierdzę, że obaj stali sie zaczynem Rewolucji Francuskiej. Porównajmy: Wolter /1694-1778/, a Diderot /1713-1784/, obaj przez Kościół nie „lubiani” i obaj nie dożyli zburzenia Bastylii.

Co do omawianych opowiadań, wyczytałem o zbieżnosci etymologicznej ZADIGA z „naszym” CADYKIEM, który oznacza sprawiedliwego bądż prawdomównego. Samo opowiadanie uważane jest jako autobiograficzne. Przypomnijmy też, że „candide” to dobroduszny, naiwny.

Zauważmy jeszcze, że antyklerykalizm ma przedstawicieli „podług własnej miary”. Francja XVIII wieku miała Woltera i Diderota, a Polska XXI wieku - Palikota.