Tuesday, 4 April 2017

Nathanael WEST - "Dzień szarańczy. Miss Lonelyhearts"

Nathanael WEST - "Dzień szarańczy. Miss Lonelyhearts"

Nathanael West (1903 -40) amerykański pisarz, autor scenariuszy i satyryk. Urodził się w rodzinie niemieckojęzycznych rosyjskich Żydów jako Nathan Wallenstein Weinstein. W 1933 opublikował "Miss Lonelyhearts”, a w 1939 - "Dzień szarańczy". Utrzymywał się z pisania scenariuszy. Zginął w spowodowanym przez siebie wypadku samochodowym dzień po śmierci swojego przyjaciela Francisa Scotta Fitzgeralda.

To niezła literatura, wiec jestem zaskoczony wynikiem na LC: 6,08 (24 ocen i 0 opinii). Z lektury sprzed 55 lat, zapamiętałem opis filmu porno: seksowna służąca zabawia się z córeczką gospodarzy, gdy puka synek. Chowa dziewczynkę i zaczyna z synkiem... pukanie.. pan domu.. pukanie.. pani domu. I znowu pukanie... Wszyscy pochowani, więc kto puka? - Do dzisiaj nie wiadomo.

A treść? Jest to portret życia amerykańskiego w dobie Wielkiego Kryzysu. Jeszcze jedna wersja American Dream, brutalność przemieszana z marzeniami i poezją. Mnie nasuwa się porównanie ze „Śniadaniem u Tiffany'ego” Trumana Capote. W 1975 John Schlesinger sfilmował „The Day of the Locust” („Dzień szarańczy”) z m.in. Donaldem Sutherland w roli Homera. Opowiadanie kończy opis destrukcyjnego żywiołu, jakim jest nieprzewidywalny tłum.

Drugie opowiadanie (Wikipedia):
„...It is an Expressionist black comedy set in New York City during the Great Depression”

Tytułowa Miss Lonelyhearts to mężczyzna odpowiadający na listy do redakcji, a to go wpędza w depresję, alkohol i seks. Dobra zabawa. Jako ciekawostkę podaję, że w książce Philip K. Dicka „The Man in the High Castle”, Paul Kasoura i Robert Childan dyskutują o tym opowiadaniu. To opowiadanie było wiele razy adoptowane na scenie i ekranie, a najsłynniejsza filmowa realizacja jest z 1958 roku, z m.in. Montgomerym Cliff.
Aby zachęcić - 7 gwiazdek.