Friday, 21 April 2017

Krzysztof SPADŁO - "Skazaniec" t. 3 Za garść srebrników

Krzysztof SPADŁO - "Skazaniec" t. 3 Za garść srebrników

Trzeci tom utrzymać na dotychczasowym poziomie to zadanie nader trudne. Notowania na LC dalej rewelacyjne: 8,34 (177 ocen i 32 opinie).

I udało się, bo ten tom w niczym nie ustępuje poprzednim, komentarze wydarzeń politycznych ciekawe, a ja dla Państwa wynotowałem interesującą, dość odważną opinię o "Buncie" Reymonta (s.533):

"....Po wielu latach doczytałem się chyba w jakiejś encyklopedii, że „Bunt” w roku 1922 był publikowany w odcinkach na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”. To natomiast skłoniło mnie do postawienia pytania, skąd George Orwell wziął inspirację i ponad dwadzieścia lat później napisał swój słynny „Folwark zwierzęcy”? Może miał okazję czytać przekład i postanowił nieco wygładzić i podkoloryzować fabułę? Porównując treść obu książek sądzę, że niejeden czytelnik pokusi się o stwierdzenie, że ma do czynienia z plagiatem, a Orwella uzna za gnojka....."

Różnorodność tematów, a wśród nich miłość klawisza Frantza z więźniem Rafaelem oraz komentarz dotyczący rozpaczliwej sytuacji polskich Żydów w 1938 r., usuwanych z Niemiec, a niewpuszczanych do Polski. Nie podobały mnie się porównania do zbyt dalekiej przyszłości jak np. lat 1980-81, lecz mimo to zachęcam do lektury i nie wchodząc w detale utrzymuję najwyższą ocenę 10 gwiazdek. Po prostu mało jest książek od których nie potrafiłbym się oderwać, a tu znowu noc zarwana, ranek też, aż do godziny 15, bez wytchnienia. A jeszcze ciekawostka: do herbaty na czaj dodawany tytoń; trzeba spróbować.