Wednesday, 8 February 2017

Charles Van Doren - "Historia wiedzy od zarania dziejów do dziś"

Charles Van Doren - "Historia wiedzy od zarania dziejów do dziś"

Charles Van Doren (ur. 1926), niby z porządnej, bogatej amerykańskiej rodziny pisarzy, w której ojciec dostał nawet Pulitzera, a syn - hochsztapler i choć wykształcony, to nygus. Ciekawe, nie? No, to dla Państwa na podstawie Wikipedii:
Mimo wszechstronnego wykształcenia - licencjat z dziedziny sztuki, magisterium z astrofizyki, doktorat z anglistyki (dla mnie już te zmiany kierunków bardzo podejrzane, bo znam z autopsji, że aby robić "mastera", trzeba mieć "bachelora" z danego kierunku) i bogatych rodziców, już w latach 50. wybrał drogę przestępczą.
"...'Bohater' słynnego światowego skandalu, związanego z 'ustawianymi' przez producentów zwycięstwami w teleturniejach.. ..zdobył ogromne pieniądze wygrywając teleturnieje do których znał z góry odpowiedzi. Skandal ten stał się tematem głośnego filmu Roberta Redforda „Quiz Show” (1994) i spowodował upadek Van Dorena,,,”

W Ameryce mamona jest bogiem, więc szybko się podniósł, dla gawiedzi publikował pod pseudonimem, powrócił do swojego nazwiska i jest szanowanym profesorem anglistyki na Uniwersytecie Connecticut. Jak podaje Wikipedia jego najlepszą książką jest omawiana. Może.., bo nie słyszałem o innych.

Na LC istnieje: opinii 0, ocena 6,08. Nie będę Państwa długo męczył: nie bierzcie do ręki tego g n i o t a, który jest mieszanką haseł przepisanych z Encyklopedia Britannica, gdzie ten facet pracował oraz głupot i dyrdymał wziętych z sufitu. Jednym fragmentem Państwa przekonam, a to na temat upadku komunizmu. Po śmierci Stalina nic się nie dzieje, nie ma 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, ani stanu wojennego... (nie ma również Gorbaczowa ani jego pieriestrojki) s. 382 -383:
„......Dopiero w schyłkowym okresie komunizmu, jak np. w Czechosłowacji w grudniu 1989 roku, kiedy nastąpił tam gwałtowny rozpad dotychczasowych struktur władzy, komuniści na całym świecie musieli uznać swoją dyktaturę za czasową, zgodnie z nieubłaganą przepowiednią Marksa i Lenina. Albowiem do tego momentu w żadnym państwie komunistycznym nie zaczął rządzić naród... ...Jak w takich warunkach narody mogły się w sposób skuteczny zbuntować i sięgnąć po władzę? A jednak dokonały tego we wschodnich Niemczech, na Węgrzech, w Czechosłowacji, Jugosławii, Rumunii.* Próbę buntu podjął także naród chiński...”

Ta * to reakcja zdołowanego tłumacza, który próbuje wyjść z matni żenującym oświadczeniem w formie przypisu na dole strony:
„Gwoli ścisłości historycznej należy dodać, że Polska, dzięki walce podziemnej Solidarności z komunizmem w latach osiemdziesiątych, bardzo przyczyniła się do upadku komunizmu w innych krajach - przyp. tłum.”

Panie Tłumaczu! Należało kategorycznie wymusić na Wydawnictwie - „Notkę od tłumacza”, w której zostałyby umieszczone zastrzeżenia co do publikowanych treści. A Van Doren ma się dobrze i pociesza nas wizją (s. 383):
„.....I komunizm jako forma rządów zaniknie, prawdopodobnie do końca tego wieku, a jeśli nie do końca tego, to na początku przyszłego..”

Dzięki, Mr. Van Doren za dobre słowo! Amen
Pozycja bezwartościowa, bo k a ż d e hasło, i to lepiej opracowane, można znaleźć w Wikipedii, nie mówiąc o poważnych encyklopediach.