Friday, 11 March 2016

Teresa TORAŃSKA = "My"

Teresa TORAŃSKA - "My"

Recenzując "My" (1994) nie da się pominąć afery z Kaczyńskim o autoryzację. Aby nie zakłócał mego spokoju podaję namiary na list otwarty Torańskiej w tej sprawie:
http://natemat.pl/9779,teresa-toranska-do-prezesa-pis-panie-prezesie-kaczynski-mamy-problem

Torańską (1944 – 2013) recenzowałem dwa razy: "Są" (2007) - 10 gwiazdek oraz "Smoleńsk" (pośmiertnie) - 9 gwiazdek. Dzisiaj mamy pozycję o wiele wcześniejszą, bo z 1994, a w skład jej wchodzi 7 wywiadów z: Balcerowiczem, Bieleckim. Kaczyńskim, Kulerskm, Merkelem, Rulewskim i Szczepanikiem.
Warte podkreślenia są słowa, po ponad 20 latach od daty przeprowadzonego wywiadu, dalej aktualne. W wywiadzie z Balcerowiczem znajduję (s. 6):
„.....Polska nie odzyskałaby niepodległości po I wojnie światowej, gdyby nie wojna między trzema zaborcami i nie odzyskałaby jej w 1989 r., gdyby nie 'pieriestrojka' Gorbaczowa...”
Skoro już wolność przyszła, to czego teraz chciało społeczeństwo. I problem (s. 20):
„....bo co to jest społeczeństwo ? Społeczeństwo to zbiór grup o różnym poziomie wykształcenia i interesach, o różnych wyobrażeniach o tym, co dzieje się w kraju i co powinno się w nim dziać, przez co nie można rzeczy sprowadzać do jednoznacznego stwierdzenia: społeczeństwo chciało, czy nie chciało....”
Jakże aktualne jest to dzisiaj, po 22 latach, gdy trwa spór o TK.. W wywiadzie z Janem Krzysztofem Bieleckim, ten wspomina opinię wygłoszoną przez jego przyjaciela Janusza Lewandowskiego (s. 31):
„...Kiedy przestałem być premierem, oświadczył mi, że przeskoczyłem siebie dziesięć razy, co potwierdza wprawdzie twoją tezę, ale nie najlepiej świadczy o Polsce. Bo oznacza, że Polska jest krajem wielkich możliwości, ale i krajem bez konkurencji. Uczyć bowiem powinno się w szkole...”
Pozwolę sobie uzupełnić, że wielu, którzy coś umieją, do polityki nie dadzą się zagnać.. Wywiad z Bieleckim jest wyjątkowo odkrywczy, pokazuje różnicę między dyplomacją a wiadomościami przekazywanymi ludowi, ponadto obnaża odważnie całkowity brak profesjonalizmu wśród reprezentantów Polski..
Przestałem robić notatki i rozgorączkowany lekturą parłem do przodu, do ostatniej strony, a teraz mam tylko jedno Państwu do powiedzenia. Ze względu na obecną sytuację polityczną i wspomniany przeze mnie na początku tej recenzji list Torańskiej, pozostawiam wywiad z Jarosławem Kaczyńskim bez komentarza, ale z gorącym zaleceniem dla Państwa, by go przeczytać, natomiast z reszty wyróżniam wywiad właśnie z Bieleckim, do którego lektury i analizy powróciłem, bo to on decyduje o moich 10 gwiazdkach dla tej książki. Nic nie ujmując innym wywiadom on stanowi wielką, wszechstronną wartość. Ja tylko podkreślę, że jest też piękną laurką wykształconego profesjonalisty Bieleckiego dla naszego trybuna ludowego, Prezydenta RP Lecha Wałęsy, jak i zasłużonych dla Polski - Balcerowicza i Skubiszewskiego. Bielecki wypowiada też gorzką prawdę (s.87):
„Wolność dla nas przyszła, po prostu, za wcześnie. Nie byliśmy do niej przygotowani”.

Po Bieleckim mamy wspomniany, szokujący wywiad z Kaczyńskim, a umyślne zakończenie serii wywiadów rozmową z piosenkarzem lat mojej młodości Piotrem Szczepanikiem służy według mnie podkreśleniu ważności tych dwóch wywiadów z Bieleckim i z Kaczyńskim.
Gorąca lektura!!! Aby zachęcić WSZYSTKICH Państwa do tej pasjonującej lektury, unikałem prezentacji swoich własnych deklaracji politycznych.