Sunday, 31 January 2016

Shana GALEN - "Jak zostać księżną"

Shana GALEN - "Jak zostać księżną"

Shana Galen, właśc. Shane Bolks (ur.1972) jest amerykańską pisarką współczesnych powieści i historycznych romansów. Przez jedenaście lat była nauczycielką liceum w Houston, w Teksasie, nim zajęła się pisaniem.
Mogła uczyć długo i szczęśliwie, a jednak postanowiła zaszkodzić ogółowi czytelników i zostać tzw pisarką. Tak zwaną, bo mam obiekcje w zaliczaniu grafomanów do pisarzy. Pani Galen naczytała się Harlequinów, które rozpoznajemy po wyginaniu się ciała "w łuk" w trakcie stosunku seksualnego. Tu wygina się w łuk nie tylko partnerka lecz i partner. Przy s t o s u n k o w o niewielkiej ilości s t o s u n k ó w wyginają się "w łuk" kilkakrotnie m. in. s. 233, s. 269. Ale książka jest zabawna już wcześniej np gdy bohater zostaje (s.71) .....:
"...ogarnięty nagłą falą podniecenia tak silnego, że aż go rozbolała głowa.."
Wprawdzie obecnie, w wieku 73 lat. "fala podniecenia" rzadko mnie nachodzi, lecz z burzliwej przeszłości nie pamiętam bólu głowy, raczej już innych członków ciała. Akcja tej ramoty objęta jest klamrami "rzygania": bohaterka zaczyna wymiotami do wazy z epoki Ming, a kończy "chlustem" na mundur francuskiego strażnika. Dodatkowych wrażeń dostarczają perełki takie jak (s. 71) "prowokacyjna krągłość piersi" czy (s. 130) "nie zeszli z drogi cnoty".
Akcja pozbawiona jest jakiejkolwiek logiki, w której zasadzki wpada autorka, a nie wiedząc jak z nich wybrnąć wątek przerywa. Przykład: gdy bohaterka ma tłumaczyć treść libretta włoskiej opery i czytelnik oczekuje tej sceny, autorka w ogóle o niej zapomina i przechodzi do wydarzeń dnia następnego. Zresztą szkoda gadać, po prostu lepiej sięgnąć po byle Harlequina i spedzić czas przyjemniej i z większym pożytkiem.