Wednesday, 13 January 2016

Iwona Małgorzata ŻYTKOWIAK - "Spotkania przy lustrze"

Iwona Małgorzata ŻYTKOWIAK - "Spotkania przy lustrze"
W ZWIĄZKU Z OTRZYMANYM LISTEM OD AUTORKI, UWAŻAM, ŻE OSTATNIE ZDANIE NINIEJSZEJ NOTKI JEST NIEUZASADNIONYM, BOLESNYM ATAKIEM W JEJ OSOBĘ I PROSZĘ JE TAK TRAKTOWAĆ. MOTYWÓW 'MARZENY' OBOJE NIE ZNAMY


Żytkowiak (ur. 1963) zaczęła wydawać w 2011, a omawiana - jest jej drugą. Badając jej "fenomen" stwierdziłem, że już spłodziła tzw. książki - cztery, o czym będzie za chwilę. Nie usłyszycie, Państwo, ode mnie, ani słowa na temat tj książki, bo wymiguję się od tej nieprzyjemnej czynności cytując Annę z LC:
".....pojąć nie mogę 3letniego picia do lustra, bo mąż umarł bez uprzedzenia - i to mąż, z którym właściwie nic bohaterki nie łączyło. Na dodatek bardzo dużo błędów interpunkcyjnych, literówek. Jak dla mnie - strata czasu i ogromne rozczarowanie. Niestety nie polecam, wręcz przestrzegam."

Totalny bełkot i tyle! Chciałem natomiast, na kanwie tej książki i całej twórczości tej pani autorki poruszyć POWAŻNY PROBLEM ETYCZNY, o którym pisałem już w liście do Administracji naszego portalu LC. Przedstawiam fakty, a wnioski pozostawiam Państwu. Ta książka ma na LC ocenę 7,25 i pięć opinii. "Nabijają" wysoką ocenę pani Anna i pani Marzena, które dają tej ramocie ocenę przeznaczoną dla arcydzieł tj 10 gwiazdek. Wolność jest, a poza tym wara komu do tego co komuś innemu się podoba. Ale, ale,,,
Klikam "Marzena" i otwiera się strona Marzeny Zagórskiej, widzianej na portalu 33 tygodnie temu, która zaszczyciła nas c z t e r e m a recenzjami w o g ó l e, oceniającymi w s z y s t k i e książki na d z i e s i ę ć gwiazdek, a są one w s z y s t k i e a u t o r s t w a Ż y t k o w i a k.
Niech Pani autorka nie mówi, że nie zna Zagórskiej, bo i tak jej nie uwierzę. A fe!