Sunday, 24 January 2016

Anna ŁABIENIEC - "Powtórka z Syberii"

Anna ŁABIENIEC - "Powtórka z Syberii"

Sam sobie narobiłem bigosu wprowadzając tą książkę na LC. Pomijając jej ewentualne walory w przedstawieniu wspólnoty polskiej na dalekiej Syberii, napisana jest w "modnej" obecnie konwencji totalnej krytyki wszystkiego co wiąże się z Rosją, a w tym samolotu, serwowanego posiłku w samolocie, lotniska w Moskwie, nie mówiąc o podejrzanych typach poprzebieranych za lotniskowych taksówkarzy. W związku z "taksówkową" walką o klienta przypominam autorce, że również na lotnisku w Toronto miejskiemu taksówkarzowi nie wolno podbierać klienta, bo lotnisko oferuje swoje taksówki. Jej problemy z przesiadką na lotnisku w Szeremietewie i trudnością w znalezieniu angielskojęzycznej obsługi uważam za przedstawione tendencyjnie.
Ze względu na informację na okładce:
"Kupując tę książkę przyczyniasz się do budowy Domu Polskiego we wsi Wierszyna na Syberii"
- powstrzymuję się od dalszej krytyki, gdyż szczytny cel również mnie usprawiedliwia. Poniżej garstka dalzych unformacji o autorce i jej książce. Na okładce:
"Anna Łabieniec mieszka w Toronto. Jest dziennikarką telewizyjną związaną programem 'Polish Studio' i współredaktorką poskiej gazety "Dziennik".
Więcej na LC.
W notatce ze spotkania z autorką, w torontańskim Klubie Miłośników Książek w dniu 28.01.2009, czytamy:
"Książka ta, jak określiła sama autorka, jest utrzymanym w konwencji powieści drogi dziennikiem z jej pobytu na dalekiej Syberii. Anna Łabieniec poznała w Wierszynie ludzi, od których wiele się nauczyła. Czuła jakby tam znalazła Polskę z okresu romantyzmu. Według niej „Powtórka  z Syberii” jest nie tylko o wyprawie do Wierszyny, ale o romantyźmie i polskości. Pod wpływem tej wyprawy autorka zaczęła zadawać sobie pytania na temat tego czym jest polskość. Dla autorki to przede wszystkim język ale i literatura, oba czynniki niezbędne do zachowania polskiej tożsamości na emigracji.
Proces pisania książki był również swoistą terapią dla Anny Łabieniec, której ciężko było po powrocie do Kanady przestawić się z Wierszyny i tamtejszego rytmu życia, na życie w cywilizacji miejskiej..."