Friday, 18 April 2014

Paulo COELHO - "Jedenaście minut"

Paulo  COELHO  -  “Jedenaście  minut”

PRYMITYWNY  „HARLEQUIN”,  PODRĘCZNIK  MASTURBACJI  DLA  NASTOLATEK,  JEDNYM  SŁOWEM    -   SUPERDNO.

Z  zażenowaniem  patrzę  na  oceny  jakie  niegdyś  wystawiałem  temu  grafomanowi:  „Alchemik” – 4 gwiazdki;  „Weronika...” -  7!!!;  „Demon  i  p..”  -  6,  czyli  uległem  jego  popularności.  Nie  będę  tych  ocen  zmieniał,  niech  pozostaną  świadectwem  mojej   niedoskonałości.


Tej  plamy  zmyć  się  nie  da:  to  prostactwo  jest  porażające.  Seks,  prostytucja,  sado-macho  są  dla  ludzi,  lecz  muszą  być  podane  z  odrobiną  finezji  i  subtelności.  Już  Nana  swoją   córkę  Pippę  uczyła  tej  sztuki,  ktorej   początki   znajdują  się  m.in.  w  „Egipcjaninie  Sinuhe”.  A  z  tej  książki   pożytku  nie  będą  mieć  nawet  zboczeńcy,   bo  opisy  wszelkiego  bezeceństwa  są  tak  nudne,  że  nikogo  nie  podniecą.