Saturday, 6 February 2016

Roma LIGOCKA - "Czułość i obojętność"

Roma LIGOCKA - "Czułość i obojętność"

Mam nadzieję, że dalej będę zachwycał się twórczością Ligockiej, bo moje dotychczasowe wysokie oceny (dwa razy po 8 gwiazdek) na to wskazują. Tym razem bodajże 32 miniopowiadania na przeróżne tematy, a więc moja ulubiona krótka forma, jednak na tyle długa, by pomieścić cenne refleksje autorki.

Ligocka zaczyna od symbolu życia -„polsko - żydowskiego rosołu”, który nawet psa wyleczył.....
Od rosołu się zaczęło, a potem czytałem, notowałem i uzbierały się trzy strony notatek, które mogły upodobnić moją recenzję do poprzedniej („Wszystko z miłości”), z której jestem niezadowolony. Wskutek tego notatki unicestwiłem, a Państwu chcę tylko przekazać, że Ligocka inspiruje i prowokuje czytelnika do wspomnień i rozmyślań, co może doprowadzić, r ó w n i e ż, do depresji. Świetna lektura dla ludzi myślących!
W przeciwieństwie do poprzedniej recenzji umyślnie unikam jakichkolwiek cytatów, by nie zakłócić atmosfery intymności między autorką a wrażliwym czytelnikiem.