Saturday, 20 February 2016

Grzegorz KOPACZEWSKI - "Huta"

Grzegorz KOPACZEWSKI - "Huta"

Kopaczewski (ur,1977) zadebiutował w 2004 powieścią "Global Nation", a w 2007 wydał "Hutę". I zamilkł. W tym tkwi największy problem, bo krytycy i czytelnicy czekali i czekają na dalsze utwory wskutek pewnego odczuwalnego niedosytu, szczególnie po lekturze "Huty".
Na: http://www.instytutksiazki.pl/autorzy-detal,literatura-polska,1679,kopaczewski-grzegorz.html (chyba Michał Malinowski) czytam:
"....Kopaczewski porzucił formułę prozy obyczajowej, tworząc coś w rodzaju utopijnej groteski. Na terenach poprzemysłowych, należących niegdyś do katowickiej huty Baildon, powstaje z inspiracji socjologów samowystarczalna kolonia artystów i ludzi biznesu, która ma być swoistą próbką społeczeństwa przyszłości. Jej mieszkań, wolni od przemocy, bezrobocia i konieczności ciężkiej pracy fizycznej, mogą swobodnie rozwijać swoje pasje i w pełni się realizować. Historię, teraźniejszość i niewesołą przyszłość tytułowej Huty poznajemy z punktu widzenia młodego doktoranta socjologii, który ma napisać pracę o fenomenie rewitalizacji tego miejsca. Napisałem, że przyszłość tego miejsca będzie niewesoła: jak to z utopiami zazwyczaj bywa, rosnący izolacjonizm Huty, wyczerpywanie się formuły, na której została ufundowana, koniec końców prowadzą do katastrofy... "
Autor o swojej książce mówi:
"...'Huta' to książka dla tych, którzy czują, ze mieszkają w nijakim mieście, w nijakim kraju, z nijakimi ludźmi, o nijakiej świadomości zbiorowej, a chcieliby to zmienić.."
Natomiast Dariusz Nowacki:
"...Grzegorz Kopaczewski popełnił powieść bardzo dobrą, opartą na świetnym pomyśle, błyskotliwą. Osobiście cieszą mnie takie utwory jak ’Huta’, ponieważ stanowią dowód, że w naszej kulturze literackiej jest możliwe inteligentne pisarstwo rozrywkowe w najlepszym guście, jest możliwa proza, z którą czytelnikowi będzie dobrze i czego (że mu dobrze) nie będzie musiał się wstydzić...."
oraz
"....Autor 'Huty' wyśmienicie bawi się dyskursem naukowym, a czytelnik wraz z nim. I to właśnie w tej powieści jest najlepsze, no i unikatowe...."
I jeszcze Jarosław Czechowicz, który mówi m. in.:
"....Demaskatorska, gdyż atakująca sposób życia i rządzenia przez Polaków, wytykająca ich niedoskonałości, bylejakość i znużenie formą i treścią własnego życia..."

Zrezygnowałem z własnych sformułowań, by powyższymi opiniami wesprzeć swoją tezę o niedosycie, bo skoro 'Huta' zebrała tyle pochwał i wzbudziła tak szerokie zainteresowanie, to naturalne jest oczekiwanie na coś następnego, oczywiście, jeszcze bardziej doskonałego, A tu 9 lat mija i ani słychu, ani widu....