Monday, 23 November 2015

Andrzej PILIPIUK - "Wampir z MO"

Andrzej PILIPIUK - "Wampir z MO"

Po zbiorze opowiadań pt "Carska manierka", kolej na pierwszą powieść (obie pozycje w 2013). Zaczynam od uwagi negatywnej: prostackie, populistyczne wstawki szydzące z tragedii Wielkiego Polaka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, z jego ciemnych okularów, pomagają zapewnie zdobyć czytelnika – gamonia, natomiast zrażają niepotrzebnie innych, chyba, ze na "innych" Pilipiukowi nie zależy. W kazdym razie zaczynamy od minusa. Ale tylko jednego, bo o drobnych błędach jak np cenie wódki w Pewexie nie będę wspominał, bo autor młody i w tych latach pijać nie mógł.

A dalej, same pochwały: znowu dobry język, świetny pomysł, żywa akcja, w efekcie dobra zabawa. To tyle i aż tyle. Bo, jeszcze raz powiedzmy., zabawa dobra, lecz i najlepszą trzeba kiedyś zakończyć. W związku z tym daję znowu 7 gwiazdek, informuję, że więcej czytać jego utworów nie będę, bo te dwie pozycje wystarczają mnie do orientacji, co przy masowej produkcji autor jest w stanie stworzyć.

A na zakończenie krótko. Panie Pilipiuk, po napisaniu tak wielu książek, które stały się popularne i przyniosły sporo kasy, przekroczywszy równocześnie czterdziestkę, porzuć Pan dotychczasowe życie i weź się Pan do porządnej pracy dla potomności, bo Pana na to stać. Czyli kosztem ilości zadbaj o jakość, byle w miarę szybko, bo chciałbym przeczytać.