Wednesday, 28 December 2016

Janusz TAZBIR - "Myśl polska w nowożytnej kulturze europejskiej"

Janusz TAZBIR - "Myśl polska w nowożytnej kulturze europejskiej"

Janusz TAZBIR (1927 – 2016), polski historyk, profesor nauk humanistycznych, badacz dziejów kultury staropolskiej oraz reformacji i kontrreformacji w Polsce, członek Polskiej Akademii Nauk, autor zbioru recenzowanego przeze mnie "Silva rerum historicarum" (2002) (10 gwiazdek), wydał omawianą książkę w 1986 roku.

I śmiem przypuszczać, że ta data ma zasadnicze znaczenie, bo Tazbir uprawia pisaninę „ku pokrzepieniu serc”, bardzo potrzebną w latach stanu wojennego. Czyli coś jak Sienkiewicz przemieniający Wiśniowieckiego, który (wg Normana Daviesa „Boże Igrzysko” s. 437) był...:
„....pospolitym bandytą, łupieżcą wdowich majątków renegatem i zdrajcą”,
.w szlachcica, który walczył za...(tamże):
„...Rzeczpospolitą i z bezlitosną surowością karał Kozaków i Tatarów..”,
Tak Tazbir uprawia apologetykę polskiej demokracji, tolerancji, nowoczesności oraz „przedmurza chrześcijaństwa”.

Cel uświęca środki, a jednym z nich jest intelektualna ekwilibrystyka, bo chyba tak należy nazwać porównanie chrześcijańskich Hiszpanów walczących z Maurami do Polaków z pogańskim Wschodem. Profesjonalista Tazbir traktuje wybiórczo historię do obrony swojej karkołomnej tezy, pomijając, że to my staliśmy na czele pogan w walce z chrześcijańskimi Krzyżakami czy też, że sami z własnej woli zwaliśmy się Sarmatami* i używaliśmy szabli i strojów na wzór turecki, czy stwarzaliśmy kłopot sprzymierzeńcom w bitwie pod Wiedniem.
*Sarmaci - irańskie ludy koczowniczo – pasterskie

Książka adresowana była do szerokiego czytelnika o czym świadczy nakład (30 000 egz.) i wydawnictwo („Nasza Księgarnia”), a przesłanie szlachetne. Tylko, że przyszło mnie oceniać ją po ponad 35 latach Wolnej Polski, więc muszę wprost powiedzieć, że wybiórczość prowadzi do fałszu i okłamywania czytelnika, co oznacza że książka jest ZŁA i NIEPOTRZEBNA. Takiego samego zdania są twórcy Wikipedii, którzy pominęli ją w wykazie prac Tazbira.

Podkreślam, że bardzo cenię Tazbira, a wpadka wskutek „dobrych chęci, którymi piekło jest wybrukowane”.