Tuesday, 10 April 2018

Katarzyna ZYCHLA - "Tajemnica Magdaleny"


Z ZASOBÓW BIBLIOTEKI W TORONTO
Katarzyna Zychla (ur. 1971) - 32 książki na LC, ta ma 6,28 (36 ocen i 6 opinii); wszystkie opinie bardzo krótkie, zgodne, że szybko się czyta.2
Skoro szybko, to nie przypatrując się okładkom i stronom edytorskim zacząłem czytać. Dojechałem aż do strony 25, gdy coś zaczęło mnie śmierdzieć kościelną kruchtą. No i sprawa się „rypła” : wydawcą jest Koinonia Wydawnictwo Chrześcijańskiej Fundacji „Życie i Misja”. Stąd ciemnogrodowa indoktrynacja i super bełkot niezgodny n a w e t z Tomaszem z Akwinu*

...Teologiczna dyskusja na temat, czy aborcja jest, czy nie jest zabójstwem trwała nieustannie. Większość teologów wyznawała pogląd o opóźnionym uczłowieczeniu. Zgadzali się w zasadzie, że uczłowieczenie ma miejsce po 40 dniach od chwili poczęcia u płodu płci męskiej oraz po 80 dniach u płodu płci żeńskiej-przy czym takie rozróżnienie wprowadził także św. Augustyn. Św. Tomasz z Akwinu z kolei utrzymywał, że aborcja nie jest grzechem zabójstwa, dopóki płód nie został obdarzony duszą, a zatem nie stał się w pełni ludzką istotą. Tomasz zaś był przekonany, że ma to miejsce dopiero w jakiś czas po poczęciu...." .

Stary jestem, więc posłuchajcie mnie Młode Czytelniczki ! Przeżyłem 75 lat i nie spotkałem (a jeżeli spotkałem, to nic o tym nie wiem) przez całe moje długie życie, ani jednej kobiety, która by nie miała choć jednej skrobanki (tak nazywano aborcję przez pierwsze 50 lat mojego życia). Weźcie sobie do serca tytuł dzieła JP II „Miłość i odpowiedzialność” i decydujcie się na urodzenie dziecka tylko wtedy, gdy za jego rozwój będziecie w stanie być odpowiedzialne. A takich bzdur pisanych na zlecenie kleru, który przecież konsekwencji nieodpowiedzialnego porodu nie ponosi, nie bierzcie do ręki. Podobno zaprzestano wykonywania 150 tysięcy dotychczasowych aborcji, to gdzie są te niechciane dzieci, skoro przyrostu naturalnego nie ma. Ale wille lekarzy - skrobaczy coraz wspanialsze. Obłuda, ciemnota i zakłamanie !! Amen
Zakazuję brania takich wrogich kobietom „agitek” do ręki !! PAŁA !!

PS  Swoje  stanowisko nt  aborcji  wyjaśniam  na:  http://wgwg1943.blogspot.ca/search?q=Aborcja


Dostałem na  LC  krytyczny  list  od  czytelniczki,  ktory  zamieszczam  wraz  z  moja  odpowiedzią,  jak  rownież  PS:

  • Szanowny Panie!
    Tez jestem stara (65) i zapewniam Pana, ze naleze do tych, ktore jeszcze nigdy nie mialamy tzw. skrobanki, bo nie umialabym z tym zyc. I znam wiele takich, ktore tez nigdy tego nie zrobily. Wiele kobiet, takze te niewierzace, ktore z roznych powodow dokonaly aborcji (bo czasem nie widzialy innego wyjscia), bardzo po tym cierpialy, choc na zewnatrz niewiele bylo z tego widac. To jest tak, jak z emigracja- nigdy czlowiek wie, na co sie decyduje, ale wszystkich reakcji nie da sie przewidziec. Niektore nigdy nie daly sobie z tym rady. Spotkalam kobiety, ktore po 45 latach rzewnie plakaly i cala noc mi sie zwierzaly(niewierzaca!), ze mijajac ludzi na ulicy zastanawiaja sie, jak wygladaloby ich dziecko. Inna w zaawansowanym wieku dochodzila do mezczyzn na ulicy i pytala sie "przepraszam, czy pan nie jest moim synem?". Prosze nie bagatelizowac problemu, ze usuniecie ciazy jest ok, to jak zjedzenie bulki z maslem i hopla, dziewczyny, nie ma sie czego bac, bo jako mezczyzna nie jest Pan w stanie stuprocentowo wczuc sie w to, co przechodzi PO TYM FAKCIE kobieta. Nie oceniam tu ksiazki, ktora Pan czytal, tylko ostrzegam przed pochopnym rozpowszechnianiem Panskich prywatnych mylnych opinii na temat kobiet i zachecania przez to do aborcji. Wspolczuje, ze obraca sie Pan w towarzystwie, gdzie kazda kobieta juz aborcji dokonala i jeszcze sie tym chwali.
    Z powazaniem 
    kuzo
  • Autor: Wojciech Gołębiewski
    11-04-2018 14:20
    Szanowna Pani! Książka jest głupia i pod ła! Oczywiście aborcja jest poważnym problemem, a forma recenzji nie pozwala na przedstawienie pelnej opinii, Zapraszam Panią do przeczytania mojej pisaniny na ten temat, jaka popelniłem 8 lat temu na:
    http://wgwg1943.blogspot.ca/search?q=Aborcja
    Może Pani zrozumie wtedy oje stanowiska
    Z poważaniem - Wojtek

No comments:

Post a comment