Wednesday, 31 May 2017

Jo NESBO - "Człowiek - nietoperz"

Jo NESBO - "Człowiek – nietoperz"

Coraz więcej lektur "relaksujących" mnie się zdarza i tak czytam trzecią już książkę Nesbo (ur. 1960), po "Synu" (2014 - 8 gwiazdek) i "Krwi na śniegu" (2015 - 7 gwiazdek). Ta jest z początku jego kariery, z 1997 roku.

Norweski policjant Harry Hole zostaje wysłany do Sydney, aby uczestniczyć, w śledztwie prowadzonym przez australijską policję, dotyczącym morderstwa młodej Norweżki zamieszkałej tamże.

No i mamy dwóch australijskich aborygenów: Andrew i Toowoombę. Jak łatwo przewidzieć, jeden jest dobry, a drugi zły. Do tego mamy alkoholizm, narkomanię i prostytucję, ale przede wszystkim wszystkie wiadomości o Australii, jakie Nesbo pozbierał w czasie swojego tam pobytu. Żeby nabić objętość mamy jeszcze nudne porównania Norwegii ze Szwecją, no i klowna pedała, i kupę innych bzdur.

Rezultat opłakany, stracony czas, jedyne wytłumaczenie, że to debiut i dla tego łaskawie daję 5 gwiazdek.