Monday, 16 January 2017

Józef ŻYCIŃSKI - "Teizm i filozofia analityczna"

Abp Józef Życiński (1948 – 2011), szczególnie mnie bliski, bo pasjonował się matematyką, przyjaźnił z ks prof. Michałem Hellerem, a obaj deklarowali się jako wyznawcy panenteizmu (jak ja, choć inaczej). Tytułów miał wiele, życie bogate, więc nota biograficzna długa. Nas w tej chwili interesują jego zainteresowania naukowe, a one dotyczyły naturalizmu metodologicznego, teizmu ewolucjonistycznego, filozofii procesu, pola racjonalności, matematyczności przyrody, emergencji i ewolucjonizmu. Uf! Sporo!
Zacznijmy od tytułu tej książki wydanej w 1985. O ile filozofia analityczna jest pojęciem szerokim, dla ciekawych - opisanym w Wikipedii, a dla pozostałych - „ to nurt filozofii, który zrodził się na przełomie XIX i XX wieku jako protest przeciwko filozofii postheglowskiej.,," ; to teizm wydaje mnie się wart zdefiniowania, aby wiedzieć czym się różni od deizmu, ateizmu etc. W tym celu przytaczam fragment mojego eseju pt "Agnostycyzm" (dostępny na blogu wgwg1943):
„...„THEISM.... as distinguished from POLYTHEISM, which recognizes more gods than one; from PANTHEISM, which denies the divine personality; from AGNOSTICISM, which denies that we can know anything of God; and from DEISM, which etymologically equivalent to THEISM, is generally defined as recognizing the personality of God, but denying His providence and active presence in the life of the world”.
W wolnym przekładzie to brzmi: „TEIZM……. Odróżnia się od: - POLITEIZMU, bo ten uznaje więcej bogów niż jednego; - PANTEIZMU, bo ten neguje Boga Osobowego; - AGNOSTYCYZMU, bo ten neguje możliwość poznania Boga, w jakimkolwiek stopniu; - DEIZMU, mimo etymologicznej równoważności, to ten wprawdzie uznaje Boga Osobowego, lecz neguje Boga Opatrznościowego i Jego czynną obecność w życiu świata”.
Do pełnego obrazu brakuje definicji teizmu i wyznawanego przez autora (i mnie) - panenteizmu.
TEIZM - pogląd filozoficzno – religijny głoszący, że istnieje Bóg lub bogowie, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu;
PANENTEIZM - pogląd filozoficzno – religijny, który wyznaje połączenie teizmu z panteizmem. W teizmie Bóg zachowuje osobową odrębność od świata, zaś w panteizmie immanentnie istnieje w świecie. Aby połączyć ze sobą te dwa poglądy panenteiści wskazują na element łączący obie tezy: Bóg zawiera w sobie cały świat, ale świat go nie wyczerpuje.

W omawianej książce Życiński wykorzystuje idee filozoficzne do ukazania harmonii teizmu chrześcijańskiego i współczesnej nauki. Piotr Gutowski w artykule pt "Józefa Życińskiego koncepcja relacji między religia a nauką" na:
http://pf.czasopisma.pan.pl/images/data/pf/wydania/No_1_2013/2.pdf
......pisze:
"....Przekonanie o znaczeniu precyzji w myśleniu filozoficznym, nawet tym, które z konieczności, musi zawierać wątki spekulatywne, ujawniało się w próbie związania własnego myślenia z filozofią analityczną. Jedną z najważniejszych swoich pozycji filozoficznych, w której przedstawił m. in. zarys systemu inspirowanego procesualistyczną filozofią Whiteheada zatytułował "Teizm i filozofia analityczna"....."

Informację o temacie tej (i nie tylko tej) książki uzupełnia artykuł na:
file:///C:/Users/user/Downloads/Dziadkowiec_55.pdf
Jakub Dziadkowiec - "WHITEHEADOWSKIE INSPIRACJE FILOZOFII JÓZEFA ŻYCIŃSKIEGO"

Oba artykuły ułatwiające odbiór książki gorąco polecam jak również trzeci - Jacka Jadackiego pt "Teizm analityczny Józefa Życińskiego". na:
http://www.kul.pl/miedzy-empiria-a-teoria-streszczenia-wystapien,art_65259.html
...w którym autor pisze:

"O ile krótkie – zbyt krótkie! – życie ks. abpa Życińskiego stało pod znakiem erudycji i pasji, o tyle jego ogromny – przeogromny! – dorobek pisarski w dziedzinie filozofii stał pod znakiem antyirracjonalizmu: teoretycznego i praktycznego.
Antyirracjonalizm zwrócony był przeciwko: epistemicznemu dogmatyzmowi, aletycznemu relatywizmowi, metodologicznemu symplifikacjonizmowi i aksjologicznemu nihilizmowi. Życiński pokazał, że stereotypowy pogląd, zgodnie z którym granica między irrajconalizmem i antyirracjonalizmem pokrywa się z granicą między teizmem i ateizmem – jest poglądem błędnym.
Tłem antyirracjonalizmu Życińskiego był realizm konstruktywny: realistyczna wizja nauki, zgodnie z którą irracjonalizmem byłoby przekonanie, że metody racjonalne, stosowane w nauce, nie mają żadnych ograniczeń..."

Aby ułatwić lekturę początkującym podaję definicję wspomnianej filozofii procesu Whiteheada z:
http://pez.org.pl/o-nas/inspiracje/filozofia-procesu-alfreda-northa-whiteheada/

"..Filozofia procesu (zwana też filozofią organizmu) proponuje zupełnie nowy opis rzeczywistości. Wyrasta ona m.in. z filozofii Heraklita i Leibniza oraz bierze pod uwagę wyłaniające się na początku XX wieku nowe paradygmaty nauk podstawowych. Od fizyki kwantowej i relatywistycznej począwszy a na nowoczesnej ekologi i psychologii skończywszy. Alfred North Whitehead stworzył ramy pojęciowe, pozwalające na przekonującą rekonstrukcję i rozumienie niezwykle szerokiego spektrum zjawisk pojawiających się zarówno w doświadczeniu potocznym jak i w zaawansowanych naukach. Jednakże poważną trudność dla osób próbujących sobie przyswoić terminologię filozofii procesu stanowi ich mała intuicyjność. Rozumienie procesu, organizmu, czucia, stawania się wymaga nie lada wysiłku, ale nagrodą jest świeże spojrzenie na otaczającą rzeczywistość, dostrzeganie ładu i piękna tam, gdzie przyzwyczailiśmy się widzieć chaos i zagrożenie. W swojej niezwykłej filozofii Whitehead stwarza wizję świata będącego kreatywnym procesem. Świata, w którym organiczność jest jego podstawową cechą a mechaniczność skrajnym przypadkiem. Świata w którym elementy pojawiają się i rozwijają dlatego, że są powiązane między sobą. Mówiąc metaforycznie, w whiteheadowskim świecie: być to znaczy stawać się, a stawać się można o ile jest się w realnych relacjach (zwanych przez Whiteheada czuciem) z pozostałymi elementami budującymi świat. Być może już Państwo widzicie, jak ciekawa i obiecująca jest to filozofia..."

Jeśli tych parę uwag przyda się Państwu przy lekturze, to będę usatysfakcjonowany, a mojej recenzji nie będzie, bo od Życińskiego i jego kolegi Hellera, to ja się uczę a do recenzowania nie dorosłem.
Jeszcze fragment z książki, który zwrócił moją uwagę (s. 187):
"...Do.. ..podstawowych uwarunkowań ontycznej racjonalności przyrody należą:
1. niechaotyczny charakter procesów fizycznych,
2. relacyjna stabilność przyrody;
3. matematyczność przyrody.
4. podatność przyrody na idealizacje i uproszczenia opisu"
Rozwinięcie tematu dostępne tylko w lekturze indywidualnej. Amen