Monday, 29 August 2016

Paweł SMOLEŃSKI - "Balagan"

Paweł SMOLEŃSKI - "Balagan" Alfabet izraelski

Smoleński (ur. 1959) dziennikarz GW, nie popisał się, bo jeśli nawet tylko jedna czwarta zarzutów przedstawionych na stronie:
http://izrael.org.il/ksiazki/2405-ben-gurion-smolenski-balagan-alfabet-izraelski.html

....jest uzasadniona, to mamy do czynienia z autorem niesolidnym, a reportażami kłamliwymi i bezwartościowymi. Żałuję, że do wymienionej demaskacji trafiłem dopiero w połowie książki, gdy mój mózg już nasiąkł nierzetelnymi informacjami.
Wspomnę, że wśród ponad 1100 moich recenzji nie znajdziecie Państwo ani jednej recenzji Kapuścińskiego, który ładnie pisał, lecz nikt nie wie co w jego książkach jest prawdą, a co fantazją

Cytat z omawianej recenzji:
"....Smoleński wręcz poraża niechlujstwem językowym (np. "dzielnicy Tel Aviwu" - strona 16, Shohah - strona 202), brakiem elementarnej znajomości Izraela (jego zdaniem kopuła meczetu Al Aksa jest złota - strona 105), zmyślaniem faktów (Smoleński twierdzi, że widział śnieg w Ejlacie - strona 58), myli pojęcia geograficzne (np. biblijny Kanaan utożsamia ze Wzgórzami Golan - strona 70) i twierdzi, że to stamtąd wysłannicy Mojżesza przynieśli mu winogrona (w rzeczywistości z okolic Hebronu w Judei). O tym, że Smoleński nie ma racji w kwestii korzeni słowa "balagan", już pisaliśmy ....."

Nie warto obciążać głowy nieprawdą; zainteresowanym polecam książki Amosa Oza