Tuesday, 20 June 2017

Juliusz MACHULSKI - "Hitman"

Juliusz MACHULSKI - "Hitman"
Juliusz (ur. 1955), syn Jana (1928 – 2008), wydał tych 48 felietonów w 2012 roku. Felietony były pierwotnie drukowane w magazynie "Bluszcz" i niewątpliwie mogły się podobać, l wydane w formie książki przyniosły mnie srogi zawód. Bo np "Marcin" na LC pisze o nich entuzjastycznie:

"...Zbiór kilkudziesięciu felietonów dla magazynu BLUSZCZ wydany w formie książki. Wybitny reżyser komedii , przedstawia szereg wydarzeń ze swojego życia: absurdy socjalizmu i życia w PRL, pierwsze wyjazdy na zachód,kulisy powstania filmów, niespełnione marzenia o karierze filmowej w Hollywood, i wiele innych interesujących tematów. Wszystko doprawione inteligentnym, niesztampowym poczuciem humoru, który znany jest od lat z filmów Machula Juniora. Czyta się świetnie."

.....lecz daje zaledwie 6 gwiazdek. Ja mam słabość do Machulskiego, szczególnie za jedną z najlepszych komedii jakie w moim długim życiu oglądałem tj za "Seksmisję", lecz jako starszy od niego o 12 lat, znam więcej takich anegdotek, dykteryjek, facecji czy purnonsensów o życiu w obozie KDL niż autor.
Dlatego też doceniając wartość i urok pojedynczych felietonów, jak i ukierunkowanie ich na ściśle określonego czytelnika (magazynu "Bluszcz'), w formie skomasowanej, książkowej, przynoszą rozczarowanie i poczucie déjà vu czy jak kto woli - odgrzewania starych kotletów. Nihil novi sub sole.
Na LC, po 5 latach od wydania (2012) dochrapał się oceny 6,75 i zaledwie 9 recenzji, co odbieram jako klęskę. Powinienem czas tej lektury poświęcić na oglądanie jego wspaniałych filmów. Mimo sympatii nie mogę dać więcej niż 5 gwiazdek.