Friday, 15 December 2017

Natasza SOCHA - "Macocha"

Natasza SOCHA - "Macocha"

Socha (1973) szaleje. To podobno był jej debiut w 2014, a obecnie ma na LC już 20 pozycji, w tym "Rosół z kury domowej" (2015), oceniony przeze mnie na 8 gwiazdek oraz razem z Witkiewicz "Awarię małżeńską" (2016) - 9 gwiazdek..

Starcie z pasierbicą daje wielkie możliwości, lecz to co wydaje się łatwe, okazuje się zwykle trudne, tym bardziej, że każdy czytelnik ma coś do powiedzenia, jeśli nie na podstawie własnego doświadczenia, to na pewno zasłyszenia.

Socha wyszła obronną ręką, choć niektóre partie, a może partyjki, są nudnawe. Mnie się czyta ją wyśmienicie, prawie jak Joannę Chmielewską, co oznacza, że inteligentna jest. Oczywiście, istnieją malkontenci, których nawet Chmielewska nie może rozchmurzyć !

Pani Nataszo! Ta "Chmielewska" to najwyższy stopień uznania z moich ust, bo prawie wszystkie jej
książki ryczałtowo dostają ode mnie 10.

To, co tu gadać ? Treść znana; lektura "łatwa, miła i przyjemna", humoru kupa, relaksuje jak stary serial "Wojna domowa", polecam, 8/10

No comments:

Post a comment